----------Niezależny Portal Regionu Ostródzkiego----------

TWÓJ REGION W PIGUŁCE - WIADOMOŚCI | TURYSTYKA | OGŁOSZENIA | REKLAMA

Podczas dzisiejszej (18.01.2018r.) Sesji Rady Miasta, Burmistrz Czesław Najmowicz przyznał, że od roku 2019 zapłacimy o 10% wyższe podatki (lokalne od nieruchomości i gruntów).


Trochę jak złapany przez ojca na gorącym uczynku łobuz, który trzymany za ucho przyznaje –„Opowiem szczerze jak naprawdę było". Burmistrz musiał w końcu przyznać, że wszyscy zapłacimy za wiadukt wyższymi podatkami. Bowiem bez zwiększonych wpływów do kasy miejskiej wiaduktu wybudować się nie uda. Szkoda tylko, że „szczere" przyznanie tego co od kilku miesięcy mówili jego polityczni przeciwnicy następuje w chwili, gdy radny Wawrzyński widząc zapisane zwiększone wpływy „złapał go za ucho" pytając: - Skąd te kwoty?


W odpowiedzi Burmistrz przyznał zwracając się do radnych:


- Powiem szczerze, nikt z polityków ani radnych nie podnosi podatków (w roku wyborczym – red.). Pamiętacie moją deklarację, że nie będzie podnoszenia podatków. W 2012 r. trudno było jednak przewidzieć, że teraz będziemy budować wiadukt i rozstrzygać przetarg na remont basenu. Doszliśmy jednak do wniosku, że nie ma co ludzi oszukiwać, że wyższych podatków nie będzie. To jest odpowiedzialne nasze działanie. Nie sądzę, że wyborcy będą to oceniać tylko z perspektywy podniesienia podatków. Nie robimy tego tylko dla siebie, tylko dla mieszkańców. Fakt, że to od rady zależy, czy uchwali?


Po tym wyjaśnieniu Wawrzyński dopytywał o kolejną kwotę zapisaną w prognozie na rok 2019.


- Dodatkowo (poza podniesionymi podatkami – red) jest zapisana kwota 1.082.507,15 zł z tytułu podatków i opłat w 2019 r. - Jaka to opłata czy podatek?


Tu z wyjaśnieniem pospieszyła Skarbik – Marta Bożęcka. - Kwotę tą miasto spodziewa się pozyskać ze spółek miejskich w postaci dywidendy lub dofinansowania np. z Żeglugi.


Niestety potwierdza się to, co wśród osób zbliżonych do urzędu miasta słychać od pewnego czasu. Skarbnik ma duży problem ze spięciem budżetu. Zapisanie dodatkowej kwoty blisko 1 mln zł bez precyzyjnego wskazania skąd te środki mają pochodzić oraz planowane podniesienie podatków pokazuje, że dobrze nie jest – przynajmniej na razie.


Pociesza tylko fakt, że w końcu problem, którego zdawał się burmistrz nie dostrzegać, staje się przedmiotem zmartwień. Zmusza to - jak sam powiedział w trakcie sesji - do poszukiwania środków zewnętrznych w postaci dofinansowań. Jest zatem nadzieja, że wiadukt powstanie, basen zostanie wyremontowany, a inne inwestycje również zrealizowane.


(red)

 

Komentarze   

# Tomasz 2018-01-21 10:17
Kolejny burmistrz nauczyciel czyli katastrofa
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Inne

loading...