----------Niezależny Portal Regionu Ostródzkiego----------

TWÓJ REGION W PIGUŁCE - WIADOMOŚCI | TURYSTYKA | OGŁOSZENIA | REKLAMA

Ostródzcy policjanci pod nadzorem prokuratora zakończyli sprawę kradzieży telefonu komórkowego, do której doszło w jednym z ostródzkich lokali. Mężczyzna wykorzystał chwilową nieuwagę 33-letniego właściciela i zabrał telefon ze stolika, przy którym mężczyzna siedział. 54-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy i trafił do policyjnego aresztu. Podejrzany przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze 8 miesięcy pozbawienia wolności.

 

Kilka tygodni temu ostródzcy policjanci zostali powiadomieni o kradzieży telefonu komórkowego do której doszło w jednej z ostródzkich restauracji. Jak wynika z ustaleń, 33-latek tylko na chwilę pozostawił swój telefon na stoliku, przy którym siedział. Mężczyzna dopiero po wyjściu zorientował się, że nie ma aparatu. Jednak gdy wrócił w to samo miejsce - telefonu już nie było.

 

Urządzenie warte ponad 2 000 złotych wróciło do właściciela po kilku dniach - jeszcze przed zgłoszeniem o jego kradzieży. Mężczyzna myślał, że „osoba”, która wzięła telefon – po prostu mu go zwróci. Aparat odzyskali policjanci prewencji podczas legitymowania i kontroli osobistej 54-latka, podejrzanego o kradzież sklepową. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

 

Policjanci po zebraniu materiału dowodowego przedstawili mieszkańcowi miasta zarzut kradzieży. Mężczyzna przyznał się do popełnienia przestępstwa i poddał dobrowolnej karze 8 miesięcy pozbawienia wolności. 54-latek był już wcześniej karany za podobne przestępstwo.

 

Źródło: KPP Ostróda

Dodaj komentarz

1

Kod antyspamowy
Odśwież

Inne

loading...