----------Niezależny Portal Regionu Ostródzkiego----------

TWÓJ REGION W PIGUŁCE - WIADOMOŚCI | TURYSTYKA | OGŁOSZENIA | REKLAMA

27 grudnia 2017 roku z honorami pożegnano porucznika Jana Jarmużewskiego, Prezesa Koła Powiatowego Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych w Ostródzie.

 

Pana Jana Jarmużewskiego znałem od zawsze. Odwiedzał naszą drużynę harcerską, prowadzaną przez moją wychowawczynię dh Halinę Letkiewicz, w Szkole Podstawowej nr 4 w Ostródzie. Opowiadał o swoich wojennych przeżyciach. Później, już jako dorosły, miałem też przyjemność współpracować z Panem Janem najpierw jako żołnierz zawodowy a potem jako członek organizacji proobronnych.

 

Janek Jarmużewski (w środku) w Piławkach na spotkaniu z młodzieżą

 

 

Śp. por. Jan Jarmużewski urodził się w 1926 roku. Jeszcze przed wojną zapisał się do harcerstwa, działał w drużynie harcerskiej w powiecie lubawskim. Gdy wybuchła II wojna światowa, jako trzynastolatek wraz z kolegą z drużyny harcerskiej, pełnił dyżur obserwacyjny w Wojennym Pogotowiu Harcerzy w powiecie lubawskim. Posterunek młodych obrońców Ojczyzny znajdował się przy jednej z dróg w okolicach Lubawy. Wyposażeni w lornetkę mieli meldować o pojawiających się wojskach hitlerowskich lub szpiegach.

 


- Nie mieliśmy, żadnej broni, tylko nasze harcerskie finki (noże) i wojskową lornetkę – opowiadał  podczas jednych z naszych spotkań śp. por. Jan Jarmużewski. - Wówczas spostrzegliśmy dwóch dziwnie zachowujących się mężczyzn w ubraniach cywilnych, którzy podobnie jak my leżeli nieopodal drogi, notowali coś w notatnikach i obserwowali okolicę. Oni nas nie widzieli a my ich zobaczyliśmy przez lornetkę. Powiadomiliśmy żołnierzy i wkrótce wojskowy patrol aresztował tych ludzi. Jak się okazało byli to Niemcy, którzy przekazywali swoje raporty Wermachtowi.


Za ten czyn, po latach Jan Jarmużewski został odznaczony Medalem za udział w Wojnie Obronnej 1939 r.

 

Ojciec Pana Jana Jarmużewskiego we wrześniu 1939 roku walczył w obronie Warszawy, został rozstrzelany przez hitlerowców. Rodzina nigdy nie dowiedziała się, gdzie spoczywa jego ciało.


Jan Jarmuzewski w środku ze sztandarem 2013 rok

 

Pan Jan Jarmużewski w czasie II wojny światowej był radiotelegrafistą. Po wojnie aktywnie działał w organizacjach kombatanckich oraz w ruchu harcerskim. Pracował na Poczcie Polskiej. 19 czerwca 1977 roku został członkiem zarządu Związku Bojowników o Wolność i Demokrację w Ostródzie. Chętnie spotykał się z harcerzami i młodymi ludźmi, opowiadał o swojej walce w czasie II wojny światowej. Od początku istnienia organizacji kombatanckiej był członkiem pocztu sztandarowego, najpierw jako dowódca pocztu a później jako chorąży. Z tego tytułu był świadkiem wielu wydarzeń m.in. przysięgi żołnierzy Warszawskiej Dywizji Zmotoryzowanej im. Tadeusza Kościuszki, którą uroczyście składali 15 lipca 1978 roku na Polach Grunwaldu czy też odsłonięcia Pomnika Pamięci Obrońców Suwerenności i Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej w Ostródzie w dniu 11 listopada 1999 roku. Pan Jan zawsze niezłomnie i dumnie niósł sztandar swojej organizacji kombatanckiej podczas każdej uroczystości państwowej lub patriotycznej, niezależnie od pory roku. W 2000 roku został mianowany na stopień podporucznika a kilka lat później na stopień porucznika Wojska Polskiego. Nie zapominał też o swoim harcerskim rodowodzie i bardzo często  uczestniczył w spotkaniach harcerskich jako druh harcmistrz, członek Hufca Bojowników o Polskość Warmii i Mazur w Ostródzie. Od 2015 roku wspierał też Strzelców z Jednostki Strzeleckiej 1028 z Gietrzwałdu, z którymi spotykał się wielokrotnie. Był długoletnim wiceprezesem a w czerwcu 2017 roku został wybrany na prezesa Koła Powiatowego Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych w Ostródzie. Niestety choroba uniemożliwiła pełnienie tych obowiązków.

 

Jan Jarmużewski pierwszy z lewej 1978 rok

 

 

Z Panem Janem rozmawiałem 19 grudnia, był już po operacji. Zapraszał do siebie do domu, w którym byłem wiele razy. Złożyliśmy sobie życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Miałem nadzieję spotkać się z Panem Janem po świętach. Niestety dwa dni później odszedł na wieczną wartę. Pożegnam się z Panem Janem słowami śp. ppłk. Józefa Wójcika - wieloletniego Prezesa Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych w Ostródzie: „Śpij Kolego w ciemnym grobie, niech się Polska przyśni Tobie”… .  

 

st. chor. ZS Wojciech Gudaczewski
dowódca Jednostki Strzeleckiej 1028 Gietrzwałd

Dodaj komentarz

1

Kod antyspamowy
Odśwież

Inne

loading...