budocentrum wiz 480

Sylwester Pepel wraz ze swoim klubem sportowym oraz głównym inicjatorem akcji sprzątania jezior - Bruno Łowcą, chciał zorganizować w Ostródzie pierwsze Mistrzostwa Polski w Rzucie Magnesem Neodymowym. Zawody miały odbyć się w tę niedzielę na bulwarze jeziora Drwęckiego. Niestety, burmistrz Najmowicz nie wyraził na to zgody.

 

Brudno Łowca Mazury, Sylwester Pepel oraz inni pomysłodawcy akcji sprzątania jezior w naszym mieście i jego okolicach, są już przez ostródzian dobrze znani. Ich widok na bulwarze nie dziwi. Większe zaskoczenie budzi sterta śmieci, które wyciągane są z dna jeziora.


Zawody w rzucie magnesem mają dwie strony i są pretekstem do dbania o czystość w naszym mieście. Z jednej strony, są to Mistrzostwa, które mają zapewnić poczucie rywalizacji. Z drugiej - praktyczną i ekologiczną, która przyczynia się do zachowania czystości bulwaru.


Akcje sprzątania jezior w Ostródzie zawsze odbywają się na koszt własny wolontariuszy. Zapewnienie worków, rękawiczek i transportu śmieci leży po stronie osób prywatnych, a nie instytucji zajmujących się wywozem śmieci. Tym bardziej dziwi odpowiedź burmistrza – dla miasta to same profity, a koszt żaden.


Powodem odmowy jest „wzmożony ruch mieszkańców w parku nad jeziorem Drwęckim w okresie weekendowym”.


burmistz magnes

 

Burmistrz najwyraźniej obawia się widoku starych śmieci wyciągniętych z wody. Według wielu mieszkańców Ostródy, taki widok miałby znaczący aspekt edukacyjny. Takiego samego zdania jest również Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Olsztynie, która w swoim piśmie poparła organizację akcji.

 

pismo olsztyn

Jedno jest pewne. Znając zaangażowanie ludzi, którym leży na sercu dobro Ostródy, jeszcze nie jedna akcja sprzątania przed nami – ze zgodą burmistrza lub bez.

Dodaj komentarz

1

Kod antyspamowy
Odśwież