----------Niezależny Portal Regionu Ostródzkiego----------

TWÓJ REGION W PIGUŁCE - WIADOMOŚCI | TURYSTYKA | OGŁOSZENIA | REKLAMA

Ludzie - Ostróda

Komitet Powiatowy PiS mówi dość Norbertowi Geskowi. Po naszej ubiegłotygodniowej publikacji, w której opisywaliśmy fatalne zachowania zastępcy burmistrza Ostródy Norberta Geska, dotarliśmy do pisma Komitetu Powiatowego Prawa i Sprawiedliwości. Komitet już miesiąc temu, podjął uchwałę, w której zobowiązuje Czesława Najmowicza do odwołania swojego zastępcy. Jak się okazuje, włodarz miasta, póki co, ma w tej kwestii inne plany.

Ile mogą czekać radni z komisji budżetu i finansów na odpowiedź burmistrza na pytanie w sprawie jego zastępcy? Okazuje się, że nawet ponad pół roku. Tyle czasu upłynęło od zebrania komisji, podczas której, zdaniem jej członków, Norbert Gesek był „niepokojąco pobudzony”. Skandaliczne, według radnych (w tym koalicjantów!) zachowanie wiceburmistrza uszło uwadze jego szefa? Jak się okazuje to nie jedyny „wybryk” Geska, którego Czesław Najmowicz zdaje się nie zauważać. Kim jest Norbert Gesek? Oficjalną wersję poznać możemy z jego aktualnej w przeciwieństwie do burmistrzowskiej strony internetowej. My patrzymy z innej perspektywy.

We wtorkowe popołudnie w budynku ostródzkiego Dworca odbyły się konsultacje społeczne, których celem była dyskusja na temat planowanego przez miasto projektu zagospodarowania terenu przy byłym klubie wodnym „Sokół”, nad Jeziorem Drwęckim.

 

Postarają się o dofinansowanie

 

W miejscu dziś nieco zarośniętym i, zdaniem władz miasta, zapomnianym, zbudowany ma zostać turystyczno-rekreacyjny teren, który posłużyć ma mieszkańcom okolicznych ulic oraz wszystkim pozostałym ostródzianom. Na spotkaniu z mieszkańcami i dziennikarzami, niuanse tłumaczył Rafał Włodarski z magistratu. - Będziemy starać się o dofinansowanie na projekt z Urzędu Marszałkowskiego, które może wynieść nawet 85% – mówił.

 

Chcą dyskutować nad pomysłami

 

Na nowo zagospodarowanym terenie mają powstać m.in. boisko piłkarskie, wypożyczalnia sprzętów wodnych, miejsca do grillowania, plac zabaw, nowy pomost czy pole do leżakowania. - Projekty, które przedstawiamy nie są jednak ostateczne, stąd nasze dzisiejsze spotkanie, będziemy chcieli każdy pomysł z mieszkańcami przedyskutować – dodał Włodarski.

W nowym miejscu bdzie mona zrobi ognisko lub grilla

Nie zabrakło uwag

 

Po przedstawieniu przez urzędnika planu zagospodarowania tego miejsca, doszło do dość żywiołowej dyskusji.

- Zabytkowy statek, który chcecie tam postawić, miał stanąć na nabrzeżu, przy budynku Żeglugi, w miejscu znacznie bardziej reprezentacyjnym.

- Widzę niekonsekwencję w działaniach pana burmistrza, który chce budować kolejny pomost, a przecież mówi jednocześnie o rozbiórce już istniejącego,

- Dlaczego myśli się o atrakcjach, kiedy kilkadziesiąt metrów dalej, w budynku komunalnym na Słowackiego 44 mieszkamy w slumsie, z którym miasto nie chce niczego zrobić? - grzmiała mieszkanka rzeczonego domu.

Na wszelkie pytania starał się rzeczowo odpowiadać Rafał Włodarski. - O pomyśle postawienia statku w innej części nabrzeża nie wiedziałem, weźmiemy to pod uwagę. Nowy pomost przy ul. Słowackiego będzie też przydatny dla żeglarzy, kolejne kilka łódek będzie mogło do niego przycumować – mówił. - Niestety, miasto ma ograniczone zasoby mieszkań komunalnych i nie może pomóc wszystkim jednocześnie – dodał.

 

Dla mieszkańców… Czy na pewno?

 

Choć przedstawiony przez Rafała Włodarskiego to nieostateczna wersja, po zaplanowanych dziesięciu miejscach parkingowych widać, że nie chodzi o mieszkańców z odległych obszarów Ostródy, a przede wszystkim o społeczność lokalną. Dziwi też m.in. pomysł z nową wypożyczalnią sprzętów wodnych. W promieniu 100 metrów od miejsca, w którym ma powstać nowy obiekt sportowo-rekreacyjny dla mieszkańców znajdują się trzy (!) wypożyczalnie, którym miasto chce zrobić „konkurencję”.

Zdaniem niektórych zgromadzonych na spotkaniu na Dworcu, projekt na ulicy Słowackiego to kolejny pomysł miasta, którego głównym beneficjentem będzie deweloper, budujący nieopodal duże osiedle mieszkaniowe. Patrząc na projekt jego osiedla widzimy, że nie przewidział tam zbyt wiele miejsc do rekreacji dla swoich lokatorów, którzy będą mieli, być może już niebawem, kilka kroków do nowego centrum rekreacyjno-wypoczynkowego. Może warto byłoby uzależnić powstanie tej inwestycji od uzyskania dofinansowania ze strony przedsiębiorcy?

RED

Ludzkie losy układają się czasami bardzo pokrętnie. Nie wszyscy potrafią zapanować nad własną osobowością, charakterem. Jedni wznoszą się coraz wyżej, inni systematycznie obniżają „loty” a jeszcze inni stoją w miejscu. Łatwo zmarnować sobie życie i zaprzepaścić młodzieńcze marzenia. Wystarczy chwila zapomnienia, nieuwagi lub głupoty. O tym, jak wygląda życie po skręceniu w złym kierunku opowiada nam 50-letni Marian.

Kto ma rację w „odwiecznym” sporze?

 

Sezon rowerowy w pełni. Robi się coraz cieplej i rowerzyści coraz tłumniej wyjeżdżają na ulice. Jest ich więcej również na chodnikach, co często stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Inne

loading...