WIADOMOŚCI LOKALNE Z OSTRÓDY I OKOLIC

loading...

budocentrum wiz 480

Ludzie - Ostróda

Czasy, w których żyjemy nie sprzyjają stabilizacji życia rodzinnego, zacieśnianiu przyjaźni między ludźmi ani też wzrostowi wrażliwości na krzywdę innych, nawet bliskich osób. Rozpadają się rodziny, szerzy się znieczulica. Powodem takiej sytuacji stał się pieniądz. Nie jest żadnym odkryciem, iż bezrobocie w Polsce i pogłębiające się w związku z tym ubóstwo ujemnie wpływają na stosunki międzyludzkie. Środków na przeżycie szukamy w sposób różny, często nie dostrzegając lub nie chcąc dostrzec, że przy okazji ktoś cierpi.

Co może się wydarzyć przez 60 lat? Jak bardzo możemy się zmienić? Te i wiele innych pytań nasuwało się na myśl pani Leonardzie Skorulskiej gdy przeczytała artykuł o Feliksie Walichnowskim w jednym z wydań naszego tygodnika.

 

Andrzej jeszcze do niedawna miał, wydawało mu się, wszystko. Luksusowy dom pod Ostródą, dobry samochód, pieniądze, pozycję i szczęśliwą rodzinę. Niestety, w myśl starej maksymy, że nic nie trwa wiecznie, los się od niego odwrócił.

Tytuł mógłby sugerować rywalizację sportową bo obaj Panowie zajmują się tenisem stołowym. Dotyczy jednak sprawy sądowej. W 2014 roku ówczesny Przewodniczący Rady Miejskiej Henryk Hoch na łamach Tygodnika Nasz Głos, w negatywny sposób wypowiedział się na temat Tadeusza Czyczela, ówczesnego prezesa klubu MLKS „Ostródzianka”. Tadeusz Czyczel wówczas skomentował to krótko: „sprawa na pewno znajdzie swój finał w sądzie”. I tak się stało. 15 czerwca w Sądzie Rejonowym w Ostródzie zapadł wyrok.

Do rąk Czytelników trafił 200. numer Tygodnika „Nasz Głos”. Za nami dwieście wydań gazety, która nie stroni od trudnych tematów. „Nasz Głos” jak Państwo zauważyli zmienia się. Powstał nowy portal www.nasz-glos.com, jest dużo więcej artykułów prasowych a od 200-setnego wydania na stałe ukazywać się będzie dodatek sportowy: NGSport.pl. To wszystko z myślą o Was, drodzy Czytelnicy.