----------Niezależny Portal Regionu Ostródzkiego----------

TWÓJ REGION W PIGUŁCE - WIADOMOŚCI | TURYSTYKA | OGŁOSZENIA | REKLAMA

Ludzie - Powiat

Zaczynamy, zgodnie z rozkładem, naszą podróż podsumowującą ostatnie cztery lata samorządowego lotu naszych włodarzy. Jako pierwszy zgodę na kołowanie dostał starosta, Andrzej Wiczkowski. 

 

- Jestem za rozwojem (…) ale nie podpiszę niczego co wpłynie (negatywnie – red.) na bezpieczeństwo finansowe powiatu, bo (…) mamy jeszcze drogi, szkoły i inne zadania – to wypowiedź Andrzeja Wiczkowskiego z lipca 2015 roku. 

- To najważniejsza inwestycja (Powiatu – red.) w tej kadencji, która musi dojść do skutku. Zależy nam na tym by jak najszybciej ją zrealizować – mówił w 2016 roku na lipcowej sesji Rady Powiatu Starosta Andrzej Wiczkowski o budowie bloku operacyjnego w ostródzkim szpitalu. 

Słuchając tych deklaracji Wiczkowskiego czułem się jak pasażer uprowadzonego samolotu. To Starosty „najważniejsza, zależy nam” w zestawieniu z „ale nie podpiszę” utrzymywało mnie w przekonaniu, że to kolejna z tych obietnic, którą się składa, lecz później z „obiektywnych” przyczyn, zamiast na północ lecimy dalej na południe. Czyli obietnica z gatunku nierealizowalnych. Gotów byłem przyznać rację Radnemu Waszczyszynowi gdy podczas sesji w kierunku zarządu powiatu powiedział: - Dorwaliście się do władzy i wydaje wam się, że rządzicie...

Park Brzezina/Buty Fijasa 

Moje wątpliwości nie brały się znikąd. A to tym bardziej, że w środowisku politycznym, z którego Wiczkowski się wywodzi, takie „kosmiczne” obietnice obliczone na chwilowy efekt zdarzały się niejednokrotnie. Jeden z najbardziej „odjechanych” pomysłów przedstawicieli partii z zielonym listkiem warto przypomnieć, by jeszcze lepiej zrozumieć, dlaczego miałem prawo wątpić w powstanie w Ostródzie bloku operacyjnego na miarę XXI wieku.

Poprzedni Wójt Gminy Ostróda (dziś Marszałek) podpisał ongiś umowę na dofinansowanie budowy infrastruktury (m.in. dróg „donikąd”, dróg „widmo” – ulubionego miejsca nielegalnie ścigających się na ćwierć mili w regionie) pod przyszłą, jak to reklamował, budowę parku rozrywki w Kajkowie. Pomimo upływu lat, wybudowania dróg i uzbrojenia terenu, ostródzkiego Disney Land’u, czy – jak kto woli – Mazurlandii w Kajkowie nie widać. A to, co znajduje się na tympowstanie park rozrywki 300
terenie, rollercoastera czy parku miniatur z wizualizacji nie przypomina. Ktoś się jednak ubawił przy tym swoistym parku rozrywki – przynajmniej tak mniemam po minie na fotografii z uroczystego podpisania umowy na dofinansowanie. Ale przecież zmienił się wójt. Nowy może nie ma tyle wyobraźni, umiejętności czy kontaktów, by tę obietnicę zrealizować? Przedsiębiorczości mu jednak odmówić nie można. Dość przypomnieć, jak to zaraz po wizycie w Chinach sam chwalił się przybyłym na rajd na Dylewskiej Górze biegaczom swoim „zmysłem ekonomicznym”, demonstrując na nogach lśniące logiem znanej marki „firmowe” buty nabyte w kraju środka za „śmieszne pieniądze”. Co innego, gdy taki poziom „zmysłu” nie wystarcza lub, gdy na wcześniej obrany kierunek nie było zapasu paliwa. Łatwo jest wybrać się w wyprawę tanimi liniami lotniczymi, które wcale nie okazują się tanie, gdy dokupimy bagaż, miejsca obok siebie, pierwszeństwo wejścia i gdy okaże się, że za transport z „taniego” lotniska do centrum miasta, w którym chcemy się znaleźć, dopłacić trzeba kolejne grube Euro czy Funty.

Nauczony takimi doświadczeniami – nieomal pewien byłem, że niestety nie doczekam chwili, gdy swój sceptycyzm będę musiał odszczekać. Przyglądałem się temu jak potoczą się losy starościańskiej (przypomnijmy – starościańskiej, czyli pochodzącej z tego samego ugrupowania, środowiska, z którego są były i obecny wójt) obietnicy. Zaczęło się zgodnie z moimi przewidywaniami – problemy z przetargiem, podnoszenie kwot na realizację obietnicy. Dalej nie było lepiej. Przesuwanie terminów, zmiany w projektach, puchnący budżet. Dodając do tego wypowiedzi innych wątpiących: – Nikt temu blokowi nie da odbioru! Albo: – To nigdy nie będzie dobrze działać! A nawet już po uroczystym otwarciu i przecięciu wstęgi – zasłyszana: - Oni to oddali pod publikę, zanim cokolwiek zrobią będą musieli zamknąć i wrócić dalej do prac budowlanych.

A jednak – mamy to! 

Mamy to! 13 lipca złośliwi komentowali: - Pomylił się i zrobił co obiecał. O co więc chodzi? Co miał na myśli Starosta mówiąc „Najważniejsza inwestycja (Powiatu – red.) w tej kadencji.”? Niech za wyjaśnienie posłużą słowa ze styczniowej rozmowy z Prezesem PZOZ w Ostródzie Januszem Bonieckim, który tak uwypuklał wagę tej inwestycji: „(…) budowa nowego bloku operacyjnego to inwestycja ważniejsza i bardziej potrzebna ostródzianom niż budowa wiaduktu.”

Bez względu na powody, dla jakich nowy blok operacyjny został wybudowany, mam niekłamaną przyjemność odszczekać to, że nie wierzyłem, a raczej wierzyłem, że nie powstanie. Rzadko zdarza się, aby w chwili spostrzeżenia własnego błędu, czerpać z tego taką przyjemność.

foto: PZOZ Ostróda

To dopiero początek

Tu w zasadzie mógłbym wywód zakończyć, jednak sam Starosta inwestycji nie przeprowadził. Wspomnieć wypada o wszystkich którzy swoim staraniem doprowadzili do tego, że mamy nowy blok operacyjny. Posłużę się cytatem z wypowiedzi Bonieckiego: - To dopiero początek zmian na lepsze w ostródzkim szpitalu. (…) Tu podziękować należy wszystkim samorządowcom czy lokalnym parlamentarzystom. Bez ich wsparcia nie udałoby się rozpocząć i realizować wielu zadań. Bez zrozumienia ze strony Pana Starosty Andrzeja Wiczkowskiego, Zarządu Powiatu i Radnych Powiatowych, pomocy od Burmistrza Czesława Najmowicza i całej Rady Miasta, a także dofinansowania otrzymanego ze środków będących w dyspozycji Urzędu Marszałkowskiego z Marszałkiem Markiem Gustawem Brzezinem, nie budowalibyśmy nowego bloku operacyjnego. Jest to inwestycja starostwa, ale dzięki wsparciu wszystkich samorządów: miasta, gminy z Wójtem Bogusławem Fijasem (…). To otworzy przed szpitalem jeszcze większe możliwości.”

Światła na to, co kryje się pod słowami, że to dopiero początek zmian, rzucił Wojciech Paliński zapytany o najbliższe plany inwestycyjne w szpitalu, powiedział: - Jeszcze w tym roku rozpocznie się, w ramach istniejącej bryły budynku, budowa nowego oddziału pediatrycznego. Będzie stworzony według najnowszych standardów. Dzięki temu jeszcze większej ilości młodych pacjentów będziemy w stanie pomóc, zapewniając jednocześnie znacznie lepsze warunki pobytu. W zwolnionych pomieszczeniach po przeniesionym do nowo wybudowanych pomieszczeń oddziale intensywnej opieki medycznej zostanie wybudowana apteka szpitalna. Zgodnie z zaleceniami Wojewódzkiego Nadzoru Farmaceutycznego – obecna nie spełnia już tych wymagań. W aktualnie remontowanym budynku przy oddziale zakaźnym swoje nowe, lepsze miejsce znajdzie oddział rehabilitacyjny. Te prace są już na ukończeniu. A wyremontowany obiekt wkrótce będzie oddany do użytku.

Liczby 

Cała inwestycja budowy bloku operacyjnego wraz z wyposażeniem kosztowała ok. 7.700.000 złotych z czego środków własnych powiat wyasygnował 2.400.000 złotych. Szpital, a dokładnie PZOZ w Ostródzie S.A. własnych środków na tę inwestycje wydał 400.000 złotych 1.000.000 złotych do budowy dołożyło miasto Ostróda. Pozostała kwota to dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego w wysokości 3.900.000 złotych. Co ciekawe, środki z kredytu – i tu was zaskoczę – to 0,00zł. Nawet złotówki nie pożyczono, aby tego dokonać – jak się okazuje, gdy się tylko chce, to można tak złożyć (zaplanować) inwestycję, aby nie obciążać długoletnimi zobowiązaniami budżetu.

Tego lotu – pozostając w symbolice awiacji, staroście należy pogratulować. Umiejętnie dobrał personel pokładowy, pomimo turbulencji podczas lotu wylądował bezpiecznie. Za to nadwiślańskim zwyczajem brawa mu się należą. Koledzy z partii mogą się od tego – wszak mniej doświadczonego i bez legitymacji – ludowca uczyć.  Czy jednak to wystarczy do tego, aby po kolejnych wyborach znów zasiąść za sterami samolotu – Powiat Ostróda? Jeden dobry lot, pomimo tego, że kluczowy i najważniejszy, sprawy nie załatwia. Jednak, bez wątpienia, znajdą się dzięki niemu tacy, którzy na kolejne lata zechcą wsiąść na pokład linii sygnowanych nazwiskiem - Andrzej Wiczkowski.  Pomimo, że wciąż na lotnisku, czyli w szpitalu, jeszcze wiele jest do wykonania, z udobruchaniem nie do końca zadowolonego personelu lotniskowego (pracowników szpitala) włącznie.

Grzegorz Malanowski 

foto po prawej stronie - strona Gazeta Ostródzka

Poprzedni artykuł z tej serii: Dokąd polecimy w październiku?

Sytuacja po wyborach przypomina poniekąd lot samolotem. Mamy pilotów w postaci Starostów, Wójtów, Burmistrzów, mamy kontrolę lotu w postaci radnych. I oczywiście jesteśmy my – pasażerowie, którzy kupili bilet w kampanii na rejs w określonym kierunku. Zarówno piloci jak i kontrolerzy otrzymują wynagrodzenie z pieniędzy, które wydaliśmy na zakup biletu. W przypadku samorządów są to płacone przez nas, nierzadko okupione wieloma wyrzeczeniami, rozmaite podatki.

Od wczoraj (25.06.2018) został wstrzymany całkowicie ruch autobusów z Ostródy do Morąga przez Łuktę i Dąg. Nie ma żadnego połączenia którym można by dojechać stamtąd do Ostródy czy Morąga. Osoby bez prawa jazdy zostały praktycznie odcięte od świata.

W gabinecie Starosty Ostródzkiego, w środę, 18 lipca br. miało miejsce podpisanie raportu końcowego dot. realizacji przez Warmińsko-Mazurski Sejmik Osób Niepełnosprawnych (W-MSON) oraz Federację Organizacji Socjalnych Województwa W-M (fosa) projektu pn. „Partnerstwo na rzecz realizacji praw osób z niepełnosprawnościami wśród administracji publicznej województwa Warmińsko-Mazurskiego”. Dokument parafowali: Andrzej Wiczkowski - Starosta Ostródzki oraz Marek Skaskiewicz - Wiceprezes W-MSON i dr Dariusz Śledź - Koordynator Personelu Monitoringowego.

Dom Dziecka w Szymonowie został zgłoszony do V edycji programu grantowego Fundacji mBank - mPotęga. Z 598 zgłoszonych wniosków, dofinansowanie otrzymało 185 projektów, w tym projekt z Szymonowa. Spośród nagrodzonych pomysłów na edukację matematyczną komisja wyróżniła 30 projektów o największej ilości przyznanych punktów. Miło jest nam poinformować, że projekt Warmińsko-Mazurskiego Stowarzyszenie Pomocy Dziecku i Rodzinie w Szymonowie znalazł się w tej czołówce i obecnie walczy o nagrodę publiczności w głosowaniu online. Głosowanie trwa do 29 czerwca.

Inne

loading...