----------Niezależny Portal Regionu Ostródzkiego----------

TWÓJ REGION W PIGUŁCE - WIADOMOŚCI | TURYSTYKA | OGŁOSZENIA | REKLAMA

Sport - Ostróda

Już w najbliższą niedzielę Stadion Miejski w Ostródzie zamieni się w arenę zmagań bramkarzy, którzy wezmą udział w Goalkeeper Chalenge. Organizatorzy przygotowali mnóstwo atrakcji, zarówno dla młodych adeptów bramkarskiej sztuki, jak i dla ich starszych kolegów i rodziców. Początek o godz. 10!

Piłkarze ostródzkiego Sokoła rozgromili w sobotni, upalny dzień Huragan Wołomin aż 6:0. Goście sprawę rozstrzygnęli już przed przerwą, gdy prowadzili 4:0 i grali z przewagą jednego zawodnika. Dla podopiecznych Karola Szwedy było to pierwsze zwycięstwo w bieżącym sezonie.

 

Spotkanie w pierwszych fragmentach było bardzo żywe. Obie drużyny dążyły do jak najszybszego otwarcia wyniku meczu. Udało się to Sokołowi. W 13 minucie dwukrotnie strzelać próbował Michał Jankowski, jednak za każdym razem był blokowany przez defensorów Huraganu. Za drugim razem piłka odbiła się od obrońcy i spadła pod nogi Michała Danilczyka, który potężnym strzałem z woleja zza szesnastki otworzył wynik spotkania. Po utracie gola wołominianie starali się zaatakować nieco śmielej, ale po półgodzinie gry było już "pozamiatane". Najpierw w 28 minucie Krzysztof Filipek dograł do Roberta Hirsza, który nie dał szans bramkarzowi Huraganu, a kilkadziesiąt sekund później błąd miejscowych wykorzystał Jankowski, który minął golkipera i z ostrego kąta wpakował piłkę do siatki. Na domiar złego dla gospodarzy, w 37 minucie Jacek Koza sfaulował wychodzącego na dobrą pozycję Krystiana Słowickiego i obejrzał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. A Sokół jeszcze przed przerwą strzelił bramkę na 4:0.  Jej autorem w 42 minucie był Czarek Nowiński. Były zawodnik Jezioraka Iława minął rywala i uderzył w długi róg, poza zasięgiem bramkarza Huraganu. 

 

W drugiej połowie żadna z drużyn nie forsowała już tempa gry. Pogodzeni z porażką miejscowi grali dodatkowo w osłabieniu i zależało im głównie na tym, by wynik spotkania nie zakończył się "dwucyfrówką". A Sokół pewny swego postanowił jeszcze raz przycisnąć zespół z Wołomina i znów "wpakował" mu dwie bramki w ciągu kilkudziesięciu sekund. Najpierw w 73 minucie swojego gola zdobył wprowadzony chwilę wcześniej na murawę Sebastian Pączko, a chwilę później ten sam piłkarz zaliczył asystę i świetnie obsłużył Roberta Hirsza. W końcówce mniej było gry, a więcej oczekiwania na końcowy gwizdek. Gdy ten wybrzmiał, ostródzianie utonęli nawzajem w swoich ramionach i mogli cieszyć się z przełamania i pierwszej w tym sezonie wygranej. 

 

Huragan Wołomin - Sokół Ostróda 0:6 (0:4)

0:1 - Danilczyk (13), 0:2 - Hirsz (28), 0:3 - Jankowski (29), 0:4 - Nowiński (42), 0:5 - Pączko (73), 0:6 - Hirsz (74)

 

Sokół: Kotkowski, Mykytyn, Pluta, Wróblewski, Wojciechowski (75 Naczas), Danilczyk (64 Gwiazda), Słowicki, Jankowski (70 Pączko), Nowiński, Filipek, Hirsz (75 Goździejewski) 

 

ZOBACZ ZDJĘCIA Z MECZU!

 

PRZECZYTAJ, JAK RELACJONOWALIŚMY MECZ NA ŻYWO!

 

 

Relacja powstała dzięki firmie Ostróda Yacht

Jachtowi

Ostródzki Sokół dalej nie zaznał smaku wygranej w nowym sezonie III ligi. Choć w starciu z Ursusem Warszawa ostródzianie stworzyli sobie kilka niezłych okazji do zdobycia gola, to w trzecim kolejnym meczu znów nie zdobyli punktów ani bramek. Po spotkaniu z zespołem z Warszawy, Duma Mazur spadła na przedostatnie miejsce w ligowej tabeli. Okazja do podreperowania tego stanu rzeczy jednak już w najbliższą sobotę.

Do pięciu razy sztuka - z taką nadzieją pojechali do Wołomina piłkarze ostródzkiego Sokoła. Po czterech meczach bez wygranej, ostródzianie chcą w starciu 5 kolejki III ligi wreszcie zdobyć komplet oczek. Aby tak się stało, będą musieli wygrać mecz z Huraganem, który zaczyna się w sobotę o godz. 15.

Po małym falstarcie w pierwszych trzech kolejkach nowego sezonu III ligi, Sokół Ostróda już w najbliższą środę zagra przed własną publicznością z Ursusem Warszawa. Cel jest jasny – 3 punkty, które pozwolą wyjść z dolnych rejonów tabeli. By wygrać, ostródzianom przyda się wsparcie kibiców, dlatego już dziś bardzo serdecznie zapraszamy na środowy mecz!

Inne

loading...