W Powiecie Ostródzkim powstał, a dokładniej został ustanowiony, nowy rezerwat przyrody. Jego nazwa to rezerwat Kirszniter i znajduje się na terenie Gminy Miłomłyn.
Nowy rezerwat przyrody w powiecie ostródzkim
Nowy rezerwat jest pod nadzorem Nadleśnictwa Miłomłyn, które w ten sposób ma już trzeci – po Sosny Taborskiej i Jeziora Długiego, tego typu obszar na swojej mapie. Rezerwat Kirszniter zajmuje niewielki teren, bo tylko niecałe 18 ha. Niezwykłość tego miejsca to zasługa torfowisk, a przede wszystkim rosnącej tam maleńkiej rośliny z rodziny storczykowatej – lipiennika Loesela. Niezwykłość tego kwiatu to jego rzadkość i niestety zagrożenie wyginięciem. Utworzenie rezerwatu ma na celu oczywiście jego ochronę, nie oznacza to jednak, że nie można będzie odwiedzać miejsca gdzie kwitnie.
Teren tego rezerwatu znajduje się wokół małego śródleśnego jeziorka – wyjaśnia Agnieszka Duszak z Nadleśnictwa Miłomłyn. – Miejsce to jest trudno dostępne, nie dojedziemy tam autem, trzeba sobie zrobić pieszą wycieczkę. Oczywiście można podziwiać to miejsce, podobnie jak wszystkie malownicze tereny naszego nadleśnictwa. Zachęcamy do wycieczek, trzeba jednak pamiętać, że rezerwat to też zakazy, których trzeba przestrzegać.

Zakazów nie jest dużo, ale są bardzo istotne. W rezerwacie nie możemy między innymi zbierać grzybów i jagód, nie wolno wchodzić na teren rezerwatu z psami, jest bezwzględny zakaz zrywania roślin, palenia ognisk czy biwakowania oraz – wbrew potocznemu „co się drzesz, nie jesteś w lesie”, nie wolno też hałasować. Wolno za to podziwiać i cieszyć się przyrodą, do czego oczywiście zachęcamy, zwłaszcza wiosną. Dla tych, którzy Lipiennika Loesela z rezerwatu Kirszniter chcą zobaczyć w pełnym blasku, zapraszamy już w maju, kiedy to rozpoczyna kwitnienie.
/-migi/




