Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Kronika 112

15 TYS. LITRÓW CHEMIKALIÓW WYRZUCONYCH W LESIE. KOSZT UTYLIZACJI 130 TYS. ZŁ.

Wracamy do tematu. W lipcu ktoś wyrzucił do lasu 15 pojemników – każdy o pojemności 1000 litrów – wypełnionych chemicznymi substancjami. Zostały one znalezione przez leśniczego z Nadleśnictwa Nidzica. Sprawców do dziś nie odnaleziono, znany jest za koszt utylizacji niebezpiecznych substancji. O wyrzucenie chemikaliów pisaliśmy tutaj: REGION: KTOŚ WYRZUCIŁ 15 TYSIĘCY LITRÓW CHEMIKALIÓW DO LASU

Nadleśnictwo Nidzica na utylizację chemicznych odpadów, które nieznani sprawy wyrzucili do lasu wyda – bagatela – prawie 130 tys. zł! Leśnicy wierzą, że organy ścigani znajdą winnych.

Przypomnijmy, w nocy z 20 na 21 lipca nieznani sprawcy w lesie zarządzanym przez Nadleśnictwo Nidzica wyrzucili 15 pojemników – każdy o pojemności 1000 litrów – zawierających chemiczne substancje.

Po specjalistycznych badaniach okazało się, że część z nich zawiera niebezpieczne dla zdrowia i życia odpady farb i lakierów. Leśnicy z Nadleśnictwa Nidzica i przedstawiciele firmy, która podjęła się ich utylizacji wczoraj komisyjnie ważyli niebezpieczne chemikalia.

– Już wiemy, że koszt utylizacji tych odpadów to prawie 130 tys. złotych. Dla porównania, w poprzednich latach na sprzątanie lasu wydawaliśmy około 30 tys. złotych rocznie – mówi Grzegorz Tarkowski, nadleśniczy Nadleśnictwa Nidzica.

Leśnicy z Nidzicy bardzo liczą, że policja i prokuratura odnajdą sprawcę tego przestępstwa. A tym samym, że historia z Nidzicy będzie miała inny finał niż zeszłoroczny przypadek wyrzucenia do lasu 15 tys. zgniłych kurzych jaj. Doszło do niego na terenie Nadleśnictwa Kudypy. Wówczas na usunięcie zgniłych jaj z lasu kudypscy leśnicy wydali 5 tys. zł. Pieniędzy nigdy nie odzyskali, bo policja nie ustaliła sprawców.

ADAM PIETRZAK, RZECZNIK RDLP W OLSZTYNIE FOTO: ARCH. NADLEŚNICTWA NIDZICA