W turnieju drużynowym zawodnicy Morlin Jakub Witkowski i Kacper Petaś dotarli do półfinału, po zwycięstwach nad Politechniką Rzeszów 3:0 i Energą KTS Toruń 3:1. W półfinale ulegli Dojlidom Białystok 1:3 i ostatecznie sklasyfikowani zostali na 3-4 miejscu, a na ich szyi zawisły brązowe medale.
To jednak był dopiero początek medalowego dorobku tenisistów stołowych z Ostródy.
W grze pojedynczej mężczyzn świetnie zaprezentował się i brązowy medal zdobył Jakub Witkowski, który po czterech wygranych pojedynkach dopiero w półfinale znalazł pogromcę w osobie Artura Greli z Gwiazdy Bydgoszcz, przegrywając 4-1. Jakub Kuźmicz, Kacper Petaś sklasyfikowani zostali na miejscach 17-24, a Krystian Kawak na 33-48.
Kolejny brąz to gra mieszana. Tu Kacper Petaś grał w parze z Agatą Zakrzewską (KTS Tarnobrzeg). Para dotarła do pólfinału. Blisko podium po raz kolejny był Jakub Witkowski, który w parze z Gabriela Dyszkiewicz (ATS Białystok) odpadł w ćwierćfinale i zajął miejsce 5-8. Jakub Kuźmicz wraz Julią Bartoszek z Jastrzębia sklasyfikowany został na miejscach 9-16, a Krystian Kawiak z Weroniką Mielnicką z Białegostoku na 17-32.
Do finału turnieju deblowego dotarła za to para Kacper Petaś z Morlin wraz z Przemysławem Walaszkiem z Dojlid Białystok. W finale niestety para uległa 1:3 zawodnikom z Zielonej Góry. Na pocieszenie na szyi Kacpra zawisł kolejny krążek – tym razem z srebrnego kruszcu. W deblu mieliśmy jeszcze jedną lokatę na podium. Jakub Witkowski i Jakub Miszkurka (Spójnia Warszawa) zatrzymali sie na półfinale, przegrywając z finałowymi późniejszymi pogromcami Kawiaka i Walaszka czyli Kamilem Nalepą i Łukaszem Wachowiakiem.
Cieszy świetna postawa zawodników ostródzkiego klubu wśród młodzieżowców. To potwierdzenie tego, że w naszym mieście świetnie wygląda szkolenie młodzieży, co jest dużą zasługą treneró Tomasza Krzeszewskiego i Tomasza Sposoba. Do pełni szczęścia zabrakło złota, jednak 5 medali ostródzkich zawodników ma swoją wymowę.
Foto: Morliny Ostróda