Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Ostródzie poruszono istotny temat, który, w rzeczywistości dotyka kwestii bezpieczeństwa mieszkańców Ostródy – miejskich schronów ochronnych.
Sprawę poruszyła radna Anna Monist, wskazując na niepokojący stan istniejących infrastruktury. Według jej informacji Ostróda posiada aż dziewięć takich obiektów, które jednak od wielu lat pozostają zaniedbane.

Tych schronów, proszę państwa, jest dziewięć. Przez pewien okres wyposażone one były w agregaty prądotwórcze, żywność długoterminową, łóżka oraz beczki z paliwem. W tej chwili albo zostały one zasypane, albo nie są przeglądane i aktualizowane – podkreśliła radna Anna Monist.
Radna zaapelowała także do władz miasta o szczegółową informację dla mieszkańców na temat aktualnego stanu technicznego tych miejsc, które w sytuacji kryzysowej mogłyby stanowić realne zabezpieczenie ludności.
Rafał Dąbrowski, w odpowiedzi na pytania radnej, przedstawił obecną sytuację związaną ze schronami w szerszym kontekście. Wskazał przede wszystkim na brak jasnych wytycznych od wojewody warmińsko-mazurskiego, które powinny określać warunki techniczne dla nowych i remontowanych schronów.

Do chwili obecnej nie zostały wydane warunki techniczne, jakimi powinny odpowiadać budowle ochronne. A zatem do czasu ich wydania projektowanie, budowanie, dostosowywanie obiektów może być obarczone ryzykiem wydatkowania środków finansowych bez osiągnięcia wymaganego minimum celu – cytował pismo wojewody burmistrz Ostródy.
Burmistrz nie uspokoił słuchaczy również faktem, że — jego zdaniem — nawet w perspektywie kilkunastu lat trudno byłoby zapewnić wystarczającą liczbę schronów dla wszystkich mieszkańców.
My nie stworzymy schronu dla każdego mieszkańca Ostródy w przeciągu pięciu, dziesięciu czy nawet pewnie piętnastu lat, bo byłyby to kolosalne koszty – zaznaczył Dąbrowski.
Dodatkowo podkreślił, że obecnie miasto bada możliwości połączenia budowy nowej hali sportowej z funkcją schronu. Byłoby to rozwiązanie korzystne i ekonomicznie racjonalne – zapewniające obiektowi podwójną funkcjonalność.
Wiemy wszyscy, że mamy potrzebę stworzenia hali sportowej, bo zamknięta jest hala MOS. Pomysł wstępny jest taki, żeby połączyć jedno z drugim – mówił burmistrz.
Na zakończenie dyskusji wszyscy zgodzili się, że temat schronów wymaga dalszej uwagi i konkretnych decyzji. Mieszkańcy oczekują od władz miasta szybkiej reakcji i szczegółowego informowania ich o dalszych krokach. W obliczu niejasnej sytuacji miasto czeka na formalne wytyczne wojewody, które pozwolą uniknąć niepotrzebnych kosztów i zapewnią mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa.
- Ratowali biegacza. Wypadł z noszy, a przyczepka quada ratowniczego miała po nim przejechać

- Mikołaj Kęsik srebrnym medalistą Mistrzostw Polski Żaków w tenisie stołowym!

- Prohibicja w gminie Miłomłyn. Między 22 a 6 rano nie kupisz tam alkoholu!

- Marketowi oszuści. Skroili ostródzki market budowlany na 1000 złotych!

- Strażacka Izba Pamięci Gminy Ostróda — Wójt Fijas odpowiedział na interpelację

- Mistrzostwa Polski Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych OSP w Ratownictwie Wodnym i Powodziowym

- Powiat ostródzki: Nowe oferty pracy (15-22.06)

- Adrian Przybyła wygrał X Półmaraton św. Jerzego. Świetny bieg Sandry Kopiczko

- Przysięga wojskowa w Morągu. Mamy nowych żołnierzy

- Muzeum PRL w Ostródzie otwarte!

- Adam Karczewski zajął III miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Plastycznym — Prowadź Nas Święty Janie Pawle II

- Plaże w Ostródzie. Ratownicy będą od 27 czerwca





