Pijany kierowca w Olsztynie uderzył w słup i próbował uciekać pieszo z pasażerem. Obaj byli pod wpływem alkoholu i mieli przy sobie narkotyki. Zatrzymali ich policjanci… podczas tankowania radiowozu!
To miało być tylko rutynowe tankowanie. A skończyło się aresztowaniem dwóch pijanych i naćpanych typów, którzy dosłownie rozjechali się na skrzyżowaniu! Policjanci z Oddziału Prewencji w Olsztynie nie mieli chwili wytchnienia — nawet podczas przerwy pokazali, że zawsze są w gotowości.
Wszystko wydarzyło się w środowy wieczór, 21 stycznia 2026 roku, tuż przed godziną 21:00. Na stacji paliw przy skrzyżowaniu ulic Lubelskiej i Składowej funkcjonariusze tankowali służbowe auto. Nagle – potężny huk, tumany dymu i… rozbita mazda wbita w słup!
Spis treści
Pijany kierowca w Olsztynie z promilami i narkotykami
Z auta wytoczyło się dwóch mężczyzn, którzy najwyraźniej nie chcieli czekać na pomoc. Próbowali uciec z miejsca wypadku, ale trafili na złych chłopaków do tej zabawy. Policjanci bez zawahania ruszyli w pościg i zatrzymali ich dosłownie po kilku sekundach.
Za kierownicą siedział 32-latek z Olsztyna. Kompletnie pijany – alkomat wskazał ponad 3 promile alkoholu. Jakby tego było mało, miał przy sobie woreczek z marihuaną. Pasażer? Również pod wpływem i też z narkotykami w kieszeni.
Obaj delikwenci zostali zakuci i przewiezieni do policyjnej izby zatrzymań. Dziś najprawdopodobniej usłyszą zarzuty. Odpowiedzą za jazdę pod wpływem alkoholu i środków odurzających, a także za posiadanie narkotyków.
Tankowali radiowóz, zatrzymali pijanych. Policja zareagowała błyskawicznie!
Dzięki czujności mundurowych udało się błyskawicznie wyeliminować zagrożenie. Pijany kierowca w Olsztynie i jego kompan nie będą już szarżować po drogach. A policjanci kolejny raz pokazali, że przypadek nie istnieje — byli w odpowiednim miejscu i czasie.
📹 Masz filmik lub ważną informację?
Podeślij ją do naszej redakcji przez WhatsApp!
Zapisz numer 👉 +48 516 136 146
Po więcej najnowszych informacji z Ostródy i powiatu zapraszamy Was na portal Nasz Głos Ostróda.




