Ta informacja interesuje bardzo wielu z Was. Nowe centrum handlowe BIG Ostróda odwiedza bardzo dużo osób. Ci jednak którzy nie mają samochodu dostają się tam narażając swoje życie. Odpowiedzią byłby chodnik i ścieżka rowerowa. Na taką inwestycję jeszcze poczekamy. Szybciej do centrum handlowego miały pojechać autobusy ostródzkiej komunikacji miejskiej. Pisaliśmy o tym w październiku. Autobusem na zakupy do BIG Ostróda? Trwają rozmowy w tej sprawie Mamy pierwsze ustalenia samorządowców i przedstawicieli BIG Ostróda.
Przyciąganie liny trwa
Rozmowy Miasta Ostróda, Gminy wiejskiej Ostróda, Żeglugi ostródzko-elbląskiej i przedstawicieli BIG Ostróda trwają od 2 miesięcy. Przez ten czas udało się wypracować konkrety, ale pojawiły się problemy proceduralne. Miasto Ostróda nie może realizować komercyjnych połączeń dla określonych przedsiębiorstw. Mówiąc wprost autobus to nie taksówka i nie można wynająć go na życzenie. Ten może dojeżdżać do centrum handlowego, ale po drodze realizując daną trasę. Problem w tym, że miasto kupiło autobusy ze środków europejskich i nie może nimi realizować usług komercyjnych. My jesteśmy gotowi, ale w innej formule. Mówi prezes Żeglugi ostródzko-elbląskiej, Jakub Urbanowicz.
Wymaga to znalezienia rozwiązania, które dawałoby szansę na to, żeby taką umowę ze spółką dysponującą tym terenem podpisać. Natomiast właściwie my jako komunikacja jesteśmy gotowi do wdrożenia tego, chociażby od grudnia. Ja nie znam szczerze mówiąc szczegółów ustaleń pomiędzy miastem, a właścicielem centrum handlowego. Natomiast wydaje mi się, że jest to sprawa do dogadania.
W urzędzie miasta kwestiami komunikacji miejskiej zajmuje się wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska. Odpowiedzi w sprawie rozmów o autobusach do BIG Ostróda udzieliła naczelnik Beata Janowiak.
Tak, rzeczywiście prowadziliśmy rozmowy z BIGiem na temat uruchomienia dodatkowej linii. Tutaj warunki się zmieniły. Na samym wstępie BIG oferował nam, że pokryje koszty tego transportu, który zostanie uruchomiony. Potem się troszeczkę z tego wycofał obiecał nam, że pokryje 50% kosztów, które my byśmy ponieśli na terenie miasta. W budżecie nie mamy zaplanowanych dodatkowych środków na transport zbiorowy, nie mieliśmy przewidzianych środków dodatkowych.
Koszty są już dokładnie wyliczone. Trudno nam ocenić czy są one wysokie. Według urzędników po stronie miasta roczne koszty zorganizowania linii autobusowej to 163 tysiące złotych. Autobus kursowałby wówczas przez cały tydzień również w weekendy.
Wójt Fijas też musi się dorzucić
Wspomniane koszty — 163 tysiące złotych — musi częściowo pokryć również Gmina wiejska Ostróda. Centrum handlowe BIG Ostróda znajduje się właśnie na jej terenie. W tym przypadku determinacja do wyłożenia pieniędzy z budżetu powinna być większa, ponieważ do kasy gminy wpłyną niemałe podatki od tego obiektu. Takie rozmowy już się odbyły – wyjaśnia Jolanta Gadomska, zastępczyni burmistrza Ostródy.
Spotykaliśmy się z panem wójtem w tej sprawie i z ich strony również jest wola. Natomiast na ten moment w tegorocznym budżecie nie mają zabezpieczonych środków na realizację takich dodatkowych transportów. Jeżeli mielibyśmy uruchomić to jeszcze w tym roku, wymagałoby to znalezienia środków zarówno w naszym budżecie, jak i w budżecie gminy wiejskiej – tłumaczy Gadomska.
Wygląda więc na to, że bez samochodu świątecznych zakupów w BIG Ostróda nie zrobisz. Chyba że lubisz piesze wycieczki. Na szczęście niezmotoryzowani ostródzianie nie muszą ograniczać się do BIG, bo to nie jedyne centrum handlowe w mieście. Ci, którzy nie mają własnego auta, mogą wygodnie zrobić zakupy, dojeżdżając autobusem na przykład do Port A-Centrum.