Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Kultura

Będziemy mieć własnego Napoleona! Muzeum zleciło prace za 20 tysięcy złotych.

W tym roku odbędzie się 4. edycja ostródzkiego biwaku wojsk napoleońskich. Wydarzenie rozpocznie się 11 lipca i potrwa 3 dni. Nasze miasto od kilku lat stawia na promocję związaną z cesarzem francuzów. Ostróda została włączona do grona tak zwanych miast cesarskich. W muzeum w Ostródzie dostępna jest też wystawa stała poświęcona pobytowi Napoleona w zamku w Ostródzie. W tym roku zostanie ona rozbudowana. Zlecono uszycie munduru napoleońskiego.

Początki tego wydarzenia były trudne. Pierwsza edycja nie przyciągnęła zbyt wielu widzów. Postanowiono jednak kontynuować misje budowania promocji Ostródy na związkach z Francją. Efektem będzie już 4. edycja biwaku wojsk napoleońskich. Dokładny program nie jest jeszcze znany, ale pracownicy muzeum dopinają już szczegóły.

Jesteśmy po rozmowach z rekonstruktorami. W tym roku do naszego miasta przyjedzie ponad 100. odtwórców z epoki napoleońskiej. Zmieniliśmy datę wydarzenia. W tym roku ostródzki biwak wojsk napoleońskich rozpocznie się 11 lipca i potrwa 3 dni. Musieliśmy ustąpić. Większość rekonstruktorów w czerwcowym terminie jedzie pod Waterloo. Mówi dyrektor muzeum w Ostródzie Adam Marzewski.

W programie znajdzie się wjazd Napoleona do Ostródy, wioska rekonstruktorów, koncerty muzyki epokowej, a także bitwa pod zamkiem z elementami artylerii.

Bitwy mieliśmy nie robić, ale ostatecznie podjęliśmy decyzję o pogodzeniu wszystkich – Artyleria bezhukowa? – Będzie artyleria i huk. Poinformujemy wszystkich, którzy mieszkają wokół zamku, żeby zabezpieczyli w odpowiedni sposób swoje zwierzęta czy dzieci.

Tyle jeśli chodzi o wstępne zapowiedzi 4. edycji biwaku wojsk napoleońskich. Co nam daje tak epoka? Współpraca z francuzami ma być widoczna w statystykach muzealnych. Wszystko dzięki specjalnej wystawie poświęconej pobytowi napoleona w ostródzkim zamku. W tym roku ekspozycja będzie rozbudowana. Dodaje Adam Marzewski.

Nie narzekamy na brak zainteresowania tą epoką w naszym mieście. Będziemy mieć własnego Napoleona. Zleciliśmy uszycie munduru. Nie jest to łatwe ani tanie. Wykonuje to dla nas pracownia z Gdańska. Szacunkowo będzie to kosztować nawet 20 tysięcy złotych. Mam nadzieję, że zdążymy do lipca.

Ostróda jest jedynym miastem w Polsce, które należy do grona miast cesarskich. Ze szczegółami tegorocznego biwaku wojsk napoleońskich będziemy jeszcze wracać na portalu Nasz Głos Ostróda.

Źródło zdjęć: Miasto Ostróda