Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Kronika 112

Brutalne zabójstwo rodziców przez Klaudię W.: Sprawczyni nie trafi do więzienia, orzeczono niepoczytalność

W lutym 2024 roku Ostródą wstrząsnęła sprawa morderstwa, kiedy 27-letnia Klaudia W. brutalnie zamordowała swoich rodziców, Dorotę (49 lat) i Adama W. (57 lat). W miarę postępu śledztwa biegli wydali opinię stwierdzającą niepoczytalność sprawczyni w chwili popełnienia czynu, co wyklucza możliwość skazania jej na karę więzienia. Zamiast tego Klaudia W. ma zostać objęta leczeniem psychiatrycznym.

Tragedia w nocy

Do zbrodni doszło w nocy z 27 na 28 lutego 2024 roku w kamienicy przy ulicy Demokracji w Ostródzie. Klaudia W. zaatakowała rodziców przy użyciu noża i maczety, zadając liczne rany, a następnie usiłowała spalić ich ciała. Po popełnieniu morderstwa próbowała uciec z miejsca zbrodni samochodem należącym do ojca, ale po staranowaniu ogrodzenia pojazd ugrzązł. Sprawczyni kontynuowała więc ucieczkę pieszo, jednak kilka godzin później została zatrzymana przez policję w pobliżu Rychnowa. Zatrzymano ją z widocznymi śladami krwi na ubraniu, co potwierdzało jej udział w zbrodni.

Po aresztowaniu Klaudia W. usłyszała zarzut podwójnego zabójstwa oraz znieważenia zwłok. Początkowo osadzono ją w areszcie śledczym w Grudziądzu, ale szybko przeniesiono do szpitala psychiatrycznego w Kocborowie, gdzie miała zostać poddana obserwacji psychiatrycznej. Biegli analizowali jej stan psychiczny przez kilka miesięcy, co pozwoliło na wydanie opinii w październiku 2024 roku. Wynika z niej, że Klaudia W. była w chwili czynu niepoczytalna – nie była świadoma swoich działań i nie mogła nimi kierować. W związku z tym prokuratura w Ostródzie zapowiedziała skierowanie do sądu wniosku o umorzenie postępowania karnego oraz umieszczenie sprawczyni w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Szok i niedowierzanie

Zbrodnia Klaudii W. wywołała ogromne poruszenie w lokalnej społeczności, ale i w mediach ogólnokrajowych. Sąsiedzi zamordowanego małżeństwa byli wstrząśnięci, zwłaszcza że rodzina nie sprawiała wcześniej wrażenia problematycznej. Mieszkańcy Ostródy oraz pobliskich miejscowości do dziś nie mogą uwierzyć, że taka tragedia rozegrała się w spokojnym sąsiedztwie. Pogrzeb Doroty i Adama W. odbył się 5 marca 2024 roku na cmentarzu przy ulicy Spokojnej w Ostródzie, gdzie rodzice spoczęli we wspólnym grobie, żegnani przez bliskich oraz znajomych.

Podczas śledztwa okazało się, że Klaudia W. od pewnego czasu przejawiała niepokojące zachowania. Na jej profilach w mediach społecznościowych pojawiały się treści związane z czarną magią, satanizmem i mrocznymi symbolami. Na kilka dni przed zbrodnią opublikowała także niepokojące nagranie, w którym wygłaszała chaotyczne wypowiedzi, co mogło świadczyć o poważnych problemach psychicznych. Niektórzy znajomi Klaudii sugerowali, że jej stan psychiczny już wcześniej budził ich niepokój, jednak nikt nie podejrzewał, że mogłaby dopuścić się tak drastycznego czynu.

Odpowiedzialność a choroba psychiczna

Sprawa Klaudii stanowi bolesny przykład rodzinnej tragedii, która zakończyła się brutalną zbrodnią. Mimo iż sprawczyni nie odpowie przed sądem, zostanie skierowana na leczenie psychiatryczne zamiast do więzienia. To wydarzenie otwiera dyskusję na temat wagi zdrowia psychicznego i konieczności zwiększenia wsparcia dla osób z zaburzeniami, aby podobnym dramatom można było zapobiegać.