Deska lodowa, ubrania do pracy w wodzie, linki ratownicze, kolce oraz kamizelki asekuracyjne. Uzbrojeni w taki między innymi sprzęt ostródzcy mundurowi przeprowadzili ćwiczenia strażackie na lodzie. Tym razem ćwiczyli udzielania pomocy osobom tonącym na zamarzniętych zbiornikach wodnych. Obiektem ich ćwiczeń było Jezioro Sajmino w Kajkowie, które po kilkunastu dniach mrozu doskonale się do tego nadawało.
Ćwiczenia strażackie na lodzie — nie ma dwóch identycznych zdarzeń!
Zasada jest prosta, wchodzenie na naturalne zamarznięte zbiorniki wodne nigdy nie jest bezpieczne, bez względu na grubość lodu — mówi st. kpt. Łukasz Zaniewski z KP PSP w Ostródzie. – Nasze ćwiczenia są z góry zaplanowane, ale przeprowadzamy je tylko wtedy, gdy czas nam pozwala. Szkolenia to część naszej pracy, musimy być w pełnej gotowości i ćwiczyć różne scenariusze, bo nie ma dwóch identycznych zdarzeń.
Zasady bezpieczeństwa są bardzo ważne zwłaszcza teraz, gdy mróz skuł lodem stawy, jeziora i rzeki. Mnóstwo osób wchodzi na lodową taflę jeździć na łyżwach, wędkować czy po prostu skrócić sobie drogę. Niestety nawet jak lód wydaje się gruby, to takie praktyki są bardzo niebezpieczne, a ferie zimowe dopiero przed nami. Zamiast więc ryzykować wchodzenie na lód, żeby na przykład pojeździć na łyżwach, skorzystajcie ze sztucznego lodowiska. Miło, przyjemnie i przede wszystkim bezpiecznie.
Kilka ważnych zasad w razie (oby nie) zarwania lodu
- zachowaj spokój, jednocześnie głośno wzywaj pomocy,
- połóż się płasko na wodzie (o ile jest to możliwe) rozkładając szeroko ręce,
- postaraj się wydostać na lód, jest to bardzo trudne więc lepiej oszczędzać siły,
- jeśli udało się wyjść, po lodzie poruszaj się czołgając,
- jeśli jest możliwość, zdejmij buty,
- do tonącego zbliżaj się czołgając po lodzie,
- lepiej jednak używać szalika, gałęzi czy sanek.
Oby nigdy te zasady nie były przez Was stosowane w praktyce. Do podobnych ćwiczeń na tym jeziorze doszło też w piątek 16 stycznia.
Po więcej najnowszych informacji z Ostródy i powiatu zapraszamy Was na portal Nasz Głos Ostróda.

