Większa część budynków po byłych Czerwonych Koszarach w Ostródzie została wpisana do rejestru zabytków. To utrudnienie dla ewentualnych inwestorów na tym terenie, ale zadbanie o dziedzictwo historyczne Ostródy.
Do rejestru zabytków wpisano zabudowania znajdujące się na terenie byłych wojskowych koszar przy ulicy Grunwaldzkiej w Ostródzie. Kilkanaście budynków zostało objętych nadzorem. Teraz mogą być remontowane i wykorzystywane wyłącznie w porozumieniu z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Tereny już zajęte przez deweloperów nie zostały wciągnięte na listę zabytków. Działania konserwatora zabytków mają zapobiec „dzikiej” adaptacji tego terenu pod działalność mieszkaniowo – gospodarczą.
– Decyzja o wpisaniu w rejestr zabytków części ostródzkich koszar zapadła pod koniec lutego tego roku – mówi Bartłomiej Skrago, Kierownik wydziału Inspekcji Zabytków Archeologicznych, Rejestru zabytków, Dokumentacji Zabytków i Informatyki, Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Olsztynie. – Chcemy zadbać o historyczne i ważne dla mieszkańców tereny. Nie chcemy, żeby zabudowania zmieniały swój wygląd i kształt. Stoimy i będziemy stać na straży dziedzictwa historycznego.
Teraz każda ingerencja w istniejące budynki na terenie byłych ostródzkich Czerwonych Koszar będzie musiała być konsultowana z olsztyńskim WUOZ. Nie będzie samowolnego wyburzania i nie będzie samowolnego wytyczania wewnętrznych dróg, na co najczęściej skarżyli się mieszkańcy miasta. Teraz będzie (a raczej ma być) wszystko uporządkowane i zgodne z prawem.
migi