Maseczek brak, środki dezynfekujące znikają błyskawicznie, w marketach coraz mniej żywności długoterminowej. Ostróda przygotowuje się na atak KORONOWIRUSA (SARS-Cov-2 ).
W ostródzkich aptekach kończą się, a w większości po prostu nie ma i nie wiadomo kiedy będą, maseczki antywirusowe, rękawiczki i specjalistyczne płyny dezynfekujące. Poza tym tego typu asortyment podrożał w ostatnich tygodniach o ponad 100 procent. W sklepach znikają produkty długoterminowe – makarony, ryż, konserwy, woda. Panika przed koronawirusem i ewentualnym zachorowaniem na COVID-19 obejmuje nasz region.
– Niestety maseczek już nie mamy, dostawy są wstrzymane bo w hurtowniach brakuje tych produktów – wyjaśnia pracownica jednej z ostródzkich aptek. – W dużych miastach Polski jest masowy niemal wykup tego typu asortymentu więc towaru brakuje.
Ostródzie Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego cały czas monitoruje sytuację związaną z wirusem. Wdraża procedury, które są zalecane przez Ministerstwo i instytucje centralne.
– Niestety wirus jest w naszym kraju i musimy reagować – mówi Andrzej Bartnicki, szef miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. – Wysłaliśmy powiadomienia do miejskich instytucji jak mają reagować na ewentualne pojawienie się przypadku tej choroby. Paniki nie ma, ale cały czas kolokwialnie mówiąc trzymamy rękę na pulsie.
Paniki nie ma, ale w sklepach powoli brakuje niektórych produktów spożywczych. Supermarkety cały czas muszą uzupełniać asortyment makaronów, ryżu, wody, konserw i wszystkiego co ma termin ważności powyżej 14 dni. Czy aż tak musimy się bać wirusa?
– Trzeba zachowywać środki ostrożności, ale bez przesady, bez zbędnej paniki – mówi Zdzisław Sokołowski, dyrektor Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Ostródzie. – To jest wirus i tak jak w przypadku każdego wirusa, trzeba się trzymać zasad bezpieczeństwa. Nie wychodzić z domu, leżeć, unikać miejsc z dużą liczbą ludzi. Po prostu trzeba zachowywać się tak jak w przypadku każdego wirusa. Poza tym, trzeba zadbać o odporność. Witaminy, odpowiednie odżywianie, ubieranie się gdy wychodzimy na poza miejsce zamieszkania.
Maseczki, rękawiczki nie powstrzymają nas od zarażenia koronawirusem. Maseczki nie powstrzymają nas od zarażenia grypą. Tylko profilaktyka. Jak dzieje się „coś nie tak”, to po prostu – lekarz, leki, dom.
migi