Dziś około godz. 14:00 doszło w powiecie ostródzkim do dwóch, jakże różnych od siebie pożarów.
Jak poinformował nas st. kpt. Grzegorz Różański z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostródzie, na krajowej siódemce na wysokości Miłomłyna zapalił się samochód osobowy marki peugeot. Poruszał się on jezdnią od strony Gdańska w stronę Ostródy.
Samochodem podróżowało 5 osób – trójka dzieci i dwoje dorosłych. Pożar pojawił się w komorze silnika, na szczęście wszyscy pasażerowie opuścili bezpiecznie pojazd. Samochód zdołał ugasić jego właściciel.
Gdy strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Ostródzie oraz z OSP Miłomłyn dojechali na miejsce, sprawdzili i dogasili miejsce pożaru. Peugeot odjechał z miejsca zdarzenia na lawecie
Mniej więcej w tym samym czasie doszło do pożaru rżyska w zupełnie innym rejonie powiatu – w Turznicy w Gminie Ostróda. Do akcji wyjechał samochód rozpoznawczo-gaśniczy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowe Straży Pożarnej w Ostródzie oraz 4 zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych
Paliło się około pół hektara rżyska – poinformował nas st. kpt. Grzegorz Różański. – Istniało ryzyko, że pożar może przenieść się na zabudowania, które znajdowały się blisko pola. Na szczęście udało nam się go szybko ugasić. Podaliśmy wodę i pożar się nie rozprzestrzenił.