Po 4 latach przerwy wrócili do elity. Energa Morliny Ostróda przegrywa 1 do 3 z Energą Manekin Toruń. Pojedynek do miejskiej hali sportowej przy ulicy Kościuszki 22a przyciągnął sporą grupę kibiców.
Debiut beniaminka. Energa Morliny Ostróda przegrywa z Energą Manekin Toruń
Ruszyły rozgrywki Lotto Superligi sezonu 2026/27. Po 4 latach nieobecności w najwyższej klasie rozgrywkowej zameldowali się w roli beniaminka zawodnicy Energii Morlin Ostróda. Podopieczni Tomasza Sposoba przystąpili do dzisiejszego meczu w składzie: Kuba Kwapiś, Michał Małachowski, Łukasz Sokołowski. Po drugiej stronie tenisowego stołu solidna marka w postaci Energii Manekin Toruń. Komplet punktów padł łupem gości.
Nadzieję na punkty w pierwszym pojedynku dał kibicom Michał Małachowski, pokonując 27-letniego Mołdawianina. W drugim spotkaniu Ostródę reprezentował Łukasz Sokołowski, który gładko uległ utytułowanemu Japończykowi, debiutującemu w składzie rywali. Kuba Kwapiś starał się jak mógł ale w pierwszym „krajowym” pojedynku popołudnia ugrał zaledwie seta. W czwartej parze wyszli zawodnicy, którzy w tym meczu już punkowali. W pojedynku nie brakowało efektownych wymian, ale były one przeplatane błędami obu zawodników. Niestety ostatni mały punkt i zwycięstwo wpadły na konto Energii Manekin Toruń.
- Michał Małachowski — Andrei Putuntica: 3-0 (11:7, 11:8, 11:10)
- Łukasz Sokołowski — Yuto Muramatsu: 0-3 (6:11, 6:11, 6:11)
- Kuba Kwapiś — Konrad Kulpa: 1-3 (9:11, 6:11, 11:9, 7:11)
- Michał Małachowski — Yuto Muramatsu: 1-3 (8:11, 11:7, 7:11, 6:11)
Teraz tenisistów stołowych z Ostródy czeka wyjazd do Bytomia 6 września.


















