W Stargardzie odbyły się Mistrzostwa Polski Dzieci i Młodzieży w Brazylijskim Jiu Jitsu. W zawodach wystartowało blisko 1000 dzieci, w tym reprezentanci ostródzkiej Akademii Młodego Wojownika.
Najpierw malutka Emilia Chełchowska walczyła dzielnie i twardo do samego końca, choć do zawodów przygotowywała się bardzo krótko. Ostatecznie uplasowała się na 3 miejscu w swoje kategorii. Mimo, że nie udało się wygrać, 4-latka zasługuje na wielkie brawa!
Tata zawodniczki Michał Chełchowski widzi w jej w niej wielki potencjał, który na pewno da o sobie jeszcze znać w najbliższym czasie. Młodej zawodniczce jeszcze raz gratulujemy!
Z dużymi nadziejami czekaliśmy na występ uznanego już wśród dzieci zawodnika, jakim niewątpliwie jest brat Emilki – Filip Chełchowski. W jego kategorii wystartował 33 przeciwników.
Początek był świetny. Zarówno pierwsza, jak i druga walka to deklasacja przeciwników i zwycięstwa w pięknym stylu. Niestety w połowie drugiej walki nasz zawodnik doznaje kontuzji stopy i dalszy jego występ w turnieju stanął pod dużym znakiem zapytania. Szybka wizyta u personelu medycznego i po podaniu środków przeciwbólowych, zmrożeniu oraz masażu stopy Filip może walczyć dalej.
Kolejne trzy walki Filip rozstrzyga na swoją korzyść, choć kontuzja doskwiera coraz bardziej. Mimo to młody zawodnik zaciska zęby, nie poddaje się, co ostatecznie doprowadza do wielkiego sukcesu. Filip zostaje Mistrzem Polski w Brazylijskim Jiu Jitsu. Wielkie brawa nie tylko za zwycięstwa, ale przede wszystkim za wielki hart ducha i zwycięską walkę z samym sobą.
W planach Filip miał jeszcze start i walkę o kolejny tytuł w Graplingu, jednak zdrowie Filipa jest najważniejsze i zawodnik razem ze swoim tatą postanowili wycofać się z tej drugiej konkurencji.
Rodzeństwo Emilia i Filip oraz ich tata Michał Chełchowski składają podziękowania dla trenera Tomasza Sobczyńskiego , zawsze pomocnego sparing partnera Oliwiera Krola oraz całej Akademia Młodego Wojownika z Ostródy. Wielkie podziękowania również dla Pauliny Bonkowskiej i Arachion Olsztyn.
Emilce i Filipowi gratulujemy!
Foto: fanpage Michał Chełchowski