Fotowoltaika dla gminy. To decyzja, na którą czekało wielu mieszkańców Gminy Ostróda. Po grudniowym falstarcie radni w końcu powiedzieli „TAK” przyszłości!
15 stycznia (środa), podczas nadzwyczajnej sesji, 14 obecnych radnych jednogłośnie poparło zmiany w budżecie, otwierając drogę do podpisania umowy i rozpoczęcia inwestycji w panele fotowoltaiczne oraz magazyny energii na 11 obiektach komunalnych związanych z wodociągami i kanalizacją.
To nie folderowa wizja „zielonej transformacji”, ale konkret, który mieszkańcy odczują na co dzień – w stabilności dostaw wody, w bezpieczeństwie infrastruktury i w gminnych finansach.
Spis treści
Co powstanie?
Projekt o nazwie „Zielona transformacja Gminy Ostróda – OZE, magazynowanie i inteligentne zarządzanie energią w ZOK w Ostródzie” zakłada montaż paneli fotowoltaicznych oraz nowoczesnych magazynów energii na 11 obiektach Zakładu Obsługi Komunalnej.
Całkowita wartość inwestycji to blisko 6 milionów złotych, z czego wkład własny gminy wynosi około 900 tys. zł. Reszta to pozyskane środki unijne.

A teraz najlepsze – według wyliczeń ZOK, oszczędności mogą wynieść nawet 800–900 tys. zł już w ciągu dwóch lat. Oznacza to, że wkład własny się zwraca, a inwestycja zaczyna na siebie zarabiać. Nie za 20 lat. Nie za 10. Już za chwilę.
Magazyny energii dałyby nam kilka godzin pełnego działania w razie awarii prądu – bez nerwowego dowożenia agregatów. Do tego dochodzą realne oszczędności – mówił w grudniu Waldemar Graczyk, dyrektor ZOK w Ostródzie. – W praktyce wkład własny gminy może się zwrócić w około dwa lata.
Prądu brak? A woda leci
Oszczędności to jedno. Drugie – bezpieczeństwo.
Wszyscy pamiętamy sytuację z grudnia, kiedy w części gminy zabrakło prądu. Przepompownie stanęły. Wodociągi – sparaliżowane. Potrzebne były awaryjne agregaty i gaszenie pożaru „na już”.
Dzięki magazynom energii, obiekty mogłyby działać samodzielnie przez kilka godzin, dając czas służbom na naprawy – bez chaosu i stresu.
W gminie wiejskiej, gdzie infrastruktura jest rozproszona, to ogromna różnica.
Fotowoltaika – jednogłośnie. A jeszcze miesiąc temu…?
To nie był projekt bez przeszkód.
Temat po raz pierwszy pojawił się w grudniu 2025 roku, Nasz Głos pisał wtedy: „Przypilnujcie radnych… ” jednak wówczas radni zdjęli go z porządku obrad tuż przed głosowaniem. Decyzja ta wywołała krytykę i zaniepokojenie – także wśród mieszkańców.
Dziś to się zmieniło. Podczas nadzwyczajnej sesji zwołanej z inicjatywy wójta Bogusława Fijasa, projekt wrócił na stół. I przeszedł jednogłośnie.
Chodzi o to, kochani, że otrzymaliśmy znaczące środki zewnętrzne. Potrzebne było szybkie działanie, żeby móc podpisać umowę i rozpocząć realizację – tłumaczył wójt Fijas.
Również przewodniczący Rady Gminy, Marek Husar, wyraźnie podkreślał wagę decyzji – nie tylko finansowej, ale i symbolicznej. Bo to jedna z tych inwestycji, pod którymi każdy z radnych może się podpisać z podniesioną głową.
Twarde liczby, realne zyski
- Koszt energii w ZOK: ok. 1,4 mln zł rocznie
- Potencjalne oszczędności z OZE: do 900 tys. zł w 2 lata
- 11 obiektów – panele + magazyny energii
- Całość inwestycji: ~6 mln zł
- Wkład własny gminy: ~900 tys. zł
- Reszta: środki unijne
Gmina Ostróda daje dobry przykład
W czasach, gdy wiele gmin boi się nowych technologii, a samorządy szukają oszczędności, Gmina Ostróda postawiła na mądry ruch. Nie tylko dlatego, że „fotowoltaika jest modna”. Ale dlatego, że tu się to po prostu opłaca – mieszkańcom, budżetowi i środowisku.
To początek. Teraz czas na realizację. My – jako Nasz Głos – będziemy ten temat śledzić i rozliczać z efektów. Ale dziś – brawa dla radnych za jednogłośną decyzję i dla wójta za konsekwencję.





