Gmina Ostróda to tereny rolnicze. Czasami śmierdzi, czasami jest głośno, często jeżdżą maszyny rolnicze no i pobudka zazwyczaj jest dość wcześnie rano. Takie jest życie na wsi i nie trzeba odkrywać ameryki. Mimo wkraczania w nasze życie, na każdym kroku nowoczesności, w tym również do rolnictwa, niestety pewnych „uroków” przebywania na terenach wiejskich nie da się uniknąć.
Gmina Ostróda to tereny rolnicze. Specjalna uchwała w tej sprawie na sesji Rady
O tym wie każdy, kto mieszka. No właśnie, ten kto mieszka na wsi o tym wie, ale niekoniecznie ten, kto przeprowadza się tam z miasta w poszukiwaniu ciszy i spokoju i często zderza się z wiejską rzeczywistością. Aby zapobiec ewentualnym rozczarowaniom przyszłym mieszkańcom terenów wiejskich, którzy mają w planach się tam osiedlić, Gmina Ostróda chce rozpocząć akcję uświadamiania „mieszczuchom”, że życie w sąsiedztwie rolnika i terenów uprawowych, wiąże się z pewnymi, delikatnie mówiąc, niedogodnościami. Projekt uchwały cyt. „w sprawie dążenia do podniesienia świadomości mieszkańców Gminy Ostróda o zamieszkaniu na obszarze, na którym prowadzona jest działalność rolnicza o charakterystycznych cechach jej działalności…” trafił na biurko wójta, został podpisany i będzie głosowany.
Warmińsko Mazurska Izba Rolnicza wysłała do nas i do innych gmin pismo z prośbą o uchwałę w tej sprawie – mówi Bogusław Fijas, Wójt Gminy Ostróda. – Nie widzimy problemy żeby ją podjąć. Nasza gmina jest bardzo atrakcyjna dla inwestorów, dla osób, które chcą kupić tu ziemię i zamieszkać. Będziemy próbować podnieść świadomość obecnych i przyszłych mieszkańców, że są to też tereny wiejskie, że zamieszkiwanie na terenach wiejskich wiąże się z ich specyfiką, że mogą występować pewne niedogodności związane z prowadzeniem działalności rolnicze.
W uzasadnieniu do uchwały możemy przeczytać, że niestety są sytuacje konfliktowe wynikające z braku wiedzy części mieszkańców, w szczególności nowych, na temat warunków zamieszkiwania na terenach, gdzie działalność rolnicza była i jest prowadzona. Prowadzić to ma do napięć społecznych oraz oczekiwań ograniczenia działalności rolniczej. Aby uniknąć takich sytuacji, zgodnie z uchwałą, będzie prowadzona między innymi polityka informacyjna o tym, jak faktycznie wygląda sąsiedztwo z prowadzącym działalność rolniczą. Będzie to miało na celu promowanie postaw wzajemnego zrozumienia i poszanowania. Uchwała nie wprowadza nowych obowiązków ani ograniczeń prawnych i ma wyłącznie charakter intencyjny. Tyle teoria, jak to jednak będzie wyglądało w praktyce? Czas pokaże. Miejmy nadzieję, że intencje sąsiedzkie będą pozytywne, bo przecież gmina Ostróda to tereny rolnicze.

/-migi/




