Spełnił się najczarniejszy sen Szczepkowskiego. Depcząc zgliszcza jego samorządowej kariery, triumfalnie powraca jego największy przeciwnik polityczny. Na stronie BIP Urzędu Gminy Grunwald opublikowano informację o wyznaczeniu Henryka Kacprzyka do pełnienia funkcji Wójta Gminy Grunwald z dniem 01.02.2024 r., do czasu objęcia obowiązków przez nowo wybranego wójta.
W uzasadnieniu dla tej decyzji Premiera Donalda Tuska możemy przeczytać:
Wojewoda Warmińsko-Mazurski wnioskiem z dnia 26 stycznia 2024 r., przekazanym przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, wystąpił o wyznaczenie Pana Henryka Jana Kacprzyka do pełnienia funkcji Wójta Gminy Grunwald. Powołanie osoby pełniącej funkcję wójta ww. jednostki samorządu terytorialnego uzasadnia fakt utraty mandatu przez dotychczasowego wójta. Przyczyną wygaśnięcia mandatu Wójta Gminy Grunwald-Pana Adama Szczepkowskiego było pozbawienie biernego prawa wyborczego w wyniku prawomocnego wyroku sądu. Przepis art. 492 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2408), określa, że skutkiem utraty prawa wybieralności przez wójta wskutek skazania prawomocnym wyrokiem sądu za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe jest wygaśnięcie jego mandatu, które w związku z art. 492a § 2 Kodeksu wyborczego następuje z mocy prawa. Komisarz Wyborczy w Elblągu II obwieszczeniem z dnia 24 stycznia 2024 r., opublikowanym w Dzienniku Urzędowym Województwa Warmińsko-Mazurskiego pod poz. 696, poinformował o wygaśnięciu mandatu Wójta.
Nie da się ukryć, że powołanie na to stanowisko Kacprzyka, to swego rodzaju policzek wobec Adama Szczepkowskiego, który sprawował funkcję Wójta Gminy Grunwald od ostatnich wyborów samorządowych w 2018 r., kiedy to startując z listy Prawa i Sprawiedliwości pokonał stosunkiem głosów 1260 do 1039, nie kogo innego jak samego Henryka Kacprzyka.
Po 5 latach, w pewnym sensie, Kacprzyk powrócił na fotel wójta. Bez względu na sympatie czy antypatie polityczne, każdy musi się zgodzić, że jest bardzo dobrze zorientowany w sprawach gminy. Ponadto jak nikt, ma doświadczenie w jej prowadzeniu. Zarządzał ją do ostatnich wyborów samorządowych nieprzerwanie przez 28 lat.
Podsumowując, powołanie na to stanowisko i w tym czasie doświadczonego samorządowca, mocno osadzonego i rozumiejącego problemy lokalnej społeczności, wydaje się być rozsądnym posunięciem. Czy będzie też lekarstwem na gnębiące Gminę Grunwald problemy? Czasu do nadchodzących wyborów nowo powołany ma niewiele, ale patrząc na fotografię (zdjęcie profilowe z Facebook’a Henryka Kacprzyka) oraz życiowe dokonania, do tych, którzy łatwo się poddają, Kacprzyk nie należy.
