Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Sport

Halówka po raz drugi. Golden Rose Tattoo ponownie pokazuje klasę

Wygrana 8:0 nad 2 Batalionem Czołgów w inauguracyjnej kolejce Ostródzkiej Futsal Ligi nie była przypadkowa. „Tatuażyści” ewidentnie wiedzą o co chodzi w piłce nożnej pod dachem i rozgromili kolejnego rywala. Tym razem aż 6:0 pokonali Iskrę Smykówko. W innych meczach też było ciekawie.

Promil Lubajny 0:5 No Name

„Nie dojechaliśmy na mecz” – tę frazę można było najczęściej usłyszeć z ust zawodników Promilu Lubajny. Po wygranej 3:2 nad Strażakami, tym razem „Promilowcy” po meczu z No Name musieli zatapiać smutki. Przegrali bowiem aż 0:5. Rywale natomiast w przeciwieństwie do 1.kolejki, w której grali wyjątkowo nieskutecznie, w minioną niedzielę trafiali tam gdzie trzeba. Dwukrotnie zrobił to Damian Łukasiak, a po razie Paweł Bartkowski, Adam Grudziński i Marcin Grudziński.

2 Batalion Czołgów 1:4 Hemma Nieruchomości

Do przerwy praktycznie równo, a później już radosna twórczość w wykonaniu „Wojskowych”. Na nieszczęście dla sympatyków tego zespołu w negatywnym znaczeniu. Do przerwy przegrywali 0:1, jednak później wyraźnie zawodnicy Batalionu odkryli się i dali sobie strzelić jeszcze trzy bramki. W tym meczu błysnął Amadeusz Witt, który jako pierwszy w tym sezonie ustrzelił hat-tricka. Jest także liderem klasyfikacji strzelców z dorobkiem pięciu trafień. Pozostali strzelcy: Tomasz Froehlich – dla Batalionu, Tomasz Czarnecki – Hemma.

Iskra Smykówko 0:6 Golden Rose Tattoo

Uzbierane przez Michała Jarmoluka gwiazdy lokalnych parkietów potwierdzają, że potrafią grać w piłkę. Dawid Sokołowski, Bogdan Miłkowski, Adrian Gęstwicki – te nazwiska budzą szacunek, szczególnie dla piłkarzy Iskry. To właśnie to trio strzeliło aż sześć bramek w ostatnim meczu. „Sokół” popisał się hat-trickiem, „Miłek” ustrzelił dublet, a Gęstwicki trafił raz. Mecz – podobnie jak w 1.kolejce – z wyraźną przewagą na korzyść Golden Rose.

Banda Świrów 2:1 Be Connect Instalacje Elektryczne

Jeżeli mamy wskazać największego pechowca po dwóch kolejkach Ostródzkiej Futsal Ligi, to jest nim z pewnością ekipa Be Connect. To naprawdę dobry zespół, który kolejny raz przegrał 1:2. Wydaje się, że punkty do tabeli zdobyte przez „Elektryków” to tylko kwestia czasu. Mecz z Bandą Świrów był wyrównany i ciekawy. Bramki zdobyli Krystian Balcerzak – Be Connect, a dwie Mariusz Sztramski – Banda.

KP PSP Ostróda 1:5 Animex-Morliny

Ostatni mecz niedzielnego popołudnia, to konfrontacja Strażaków z Animexem-Morliny. Padło aż sześć bramek, z czego aż pięć dla podopiecznych Leszka Piekuta. Piłkarze z Komendy Powiatowej w kolejnych meczach muszą stanąć na baczność i powalczyć o pierwsze punkty. Jeżeli chodzi o Animex-Morliny, to jest naprawdę pozytywnym zaskoczeniem. Dwa mecze, sześć punktów i trzecie miejsce w tabeli.

Po dwóch kolejkach prowadzą Golden Rose, Hemma Nieruchomości i Animex-Morliny. To są jedyne zespoły, które uzyskały komplet punktów. Z jednym zwycięstwem i porażką są Iskra Smykówko, No Name, Banda Świrów oraz Promil Lubajny. Tabelę zamykają Be Connect, KP PSP oraz 2 Batalion Czołgów.

Lp.DrużynaMPKTZRPBRAMKI
1.Golden Rose Tattoo2620014:0
2.Hemma Nieruchomości262008:1
3.Animex-Morliny262007:2
4.No Name231015:4
5.Banda Świrów231013:3
6.Promil Lubajny231013:7
7.Iskra Smykówko231012:7
8.Be Connect Instalacje Elektryczne200022:4
9.KP PSP Ostróda200022:7
10.2 Batalion Czołgów200021:12
OSTRÓDZKA FUTSAL LIGA
Pary 3.kolejki – niedziela, 8 grudnia

15:00 Be Connect Instalacje Elektryczne – KP PSP Ostróda

15:50 Golden Rose Tattoo – Banda Świrów

16:40 Animex-Morliny – Promil Lubajny

17:30 Hemma Nieruchomości – Iskra Smykówko

18:20 No Name – 2 Batalion Czołgów