Inwestycje/Biznes

Nowy Prezes w ostródzkim MPECu

REKLAMA

Ostródzki MPEC w oficjalnym komunikacie informuje, że ma nowego Prezesa Zarządu. Od 09 lipca, Prezesem jest Włodzimierz Brodiuk. 

 

Treść komunikatu MPEC Sp. Z o.o.: 

W wyniku przeprowadzonego postępowania konkursowego na stanowisko Prezesa Zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. w Ostródzie oraz na mocy podjętej Uchwały Nr 13/2019 z dnia 09.07.2019 roku Rady Nadzorczej MPEC Sp. z o.o, Pan Włodzimierz Michał Brodiuk z dniem 09.07.2019 r. powołany został do pełnienia funkcji Prezesa Zarządu. 

Włodzimierza Brodiuka mieszkańcom Ostródy przedstawiać nie trzeba. Dość przypomnieć, że od listopada 2006 roku, przez kolejne 8 lat pełnił funkcję Starosty Ostródzkiego. Do listopada 2018 r, przez blisko 25 lat, był nieprzerwanie związany z samorządem jako radny miejski i powiatowy. Jest absolwentem Akademii Rolniczo Technicznej w Olsztynie. Zanim trafił do starostwa prowadził własną działalność gospodarczą. 

Zapytany przez nas, nowy Prezes o najważniejsze cele dla Spółki i jak chce je osiągnąć? Odpowiedział:  

Wszystkie cele, które stoją przed MPEC, sprowadzają się w rzeczywistości do jednego: utrzymania cen dostaw energii cieplnej do ogrzewania mieszkań i wody użytkowej na jak najniższym poziomie. Jest to o tyle trudne, że wszystkie składowe kosztów produkcji rosną, i to w skali niewspółmiernej do zasobów kieszeni odbiorców produktu spółki. Szczególna tendencja wzrostowa charakteryzuje zwłaszcza koszty zakupu uprawnień do emisji dwutlenku węgla, które spółka musi kupować na wolnym rynku. A warto przypomnieć, że te właśnie koszty spowodowały, że MPEC zakończył ubiegły rok na minusie.  

Technicznie ograniczenie kosztów emisji sprowadza się do zastąpienia węgla paliwami odnawialnymi i gazem, a jednocześnie wprowadzenie kogeneracji, czyli równoczesnej produkcji energii elektrycznej. Spadnie przy okazji zapotrzebowanie na energie elektryczną z zewnątrz, a nadwyżka zostanie sprzedana.  

Takie działania już spółka podjęła. Z tym, że proces ten jest znacznie wolniejszy od tempa wzrostu kosztów, a przede wszystkim cen umorzeń emisji CO2. Dlatego jednocześnie z tymi działaniami musimy podjąć działania o charakterze organizacyjnym. Musimy też rozważyć możliwości rozwoju sieci odbiorców. O ile okaże się to opłacalne.

 

 

 

REKLAMA