Grypa coraz bardziej daje się we znaki mieszkańcom powiatu ostródzkiego. Od początku roku zanotowano już ponad tysiąc przypadków zachorowań. Szkoły świecą pustkami, zdarza się, że w klasach z powodu choroby brakuje nawet połowy uczniów.
Ostródzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna otrzymuje kolejne zgłoszenia o wirusie grypy. Liczba chorych przekroczyła już tysiąc osób. Niestety ta liczba wzrośnie bo sezon grypowy mamy w pełni.
– Wiosenna pogoda jaką mamy tej zimy sprzyja rozwojowi tego wirusa – mówi Zdzisław Sokołowski, dyrektor ostródzkiego SANEPID-u. – Spodziewamy się kolejnych zachorowań. Warto pamiętać, że jest to groźna choroba, zwłaszcza związane z nią powikłania. Trzeba bardzo na siebie uważać. Jeśli zaobserwujemy u siebie jakieś objawy, natychmiast trzeba zgłosić się lekarza.
Z grupy osób, u których wykryto wirus grypy, osiem jest obecnie hospitalizowanych. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo bo wcześnie wykryta choroba jest niemal w pełni wyleczalna. Trzeba jednak swoje odleżeć i przyjmować leki.
migi