Basen w Ostródzie już po niemal wszystkich naprawach. Kłopoty z funkcjonowaniem niektórych atrakcji pojawiły się tuż po otwarciu. Na szczęście usterki znikają.
Jak to zwykle bywa, przy uruchamianiu takich obiektów – część problemów ujawnia się dopiero w trakcie eksploatacji. Tuż po otwarciu ostródzkiego basenu okazało się, że kilka rzeczy trzeba jeszcze poprawić, więc część pływalni została wyłączona z użytkowania. Jak informują pracownicy odpowiedzialni za funkcjonowanie pływalni – Niemal wszystkie usterki zostały jednak naprawione. Kłopoty z funkcjonowaniem basenu były jednym z głównych punktów spotkania Komisji Rozwoju i Gospodarki Komunalnej ostródzkiej Rady Miasta.
– Usterki są na bieżąco naprawiane – mówił podczas spotkania z radnymi Sławomir Andrysiak, prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Ostródzie. – Część z nich jest wykonywana w ramach gwarancji, drobniejsze naprawiamy we własnym zakresie.
Władze miasta nie kryją tego, że drobne problemy z funkcjonowaniem ostródzkiego basenu się pojawiają. Jednak, jak podkreśla zastępca burmistrza Agnieszka Majewska-Pawełko, wszystko jest pod kontrolą.
– Niektóre usterki wyszły na jaw dopiero po uruchomieniu pływalni – mówi zastępca burmistrza. – Pewnych rzeczy nie da się przewidzieć. Cały jednak czas mamy wszystko pod kontrolą. Dbamy o to żeby korzystający z basenu byli bezpieczni.
migi