Po raz pierwszy 33-latka została zatrzymana w policyjnej cel na początku stycznia tego roku. Kobieta na komendę trafiła prosto z jednego z ostródzkich sklepów, gdzie zatrzymał ją ochroniarz. Następnego dnia usłyszała zarzut kradzieży czynem ciągłym, do którego się przyznała. Łupem kobiety padły markowe perfumy o wartości ponad 2 tysiące złotych.
Pracując dalej nad sprawą policjanci ustalili, że 33-latka okradała również inne sklepy na terenie miasta i za kilka dni znowu trafiła na komendę i usłyszała kolejne zarzuty kradzieży perfum. Tym razem zarzuty dotyczyły 4 zdarzeń a wartość skradzionego towaru to prawie 1 tysiąc złotych. Kobieta i tym razem nie kwestionowała swojej winy usprawiedliwiając się trudną sytuacją finansową.
Wkrótce akt oskarżenie w tej sprawie trafi do sądu. Za przestępstwo kradzieży grozi jej kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
KPP Ostróda, foto: pixabay