Kultura

OSTRÓDA REGGAE FESTIVAL 2020 ODBĘDZIE SIĘ NA STADIONIE PRZY UL. 3 MAJA?

REKLAMA

Na wczorajszym spotkaniu Burmistrza Miasta Ostródy Zbigniewa Michalaka z radnymi, dotyczącym budżetu i propozycji inwestycyjnych, pojawiła się także kwestia tegorocznego Ostróda Reggae Festiwal. Bardzo prawdopodobne, że jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, zmieni się planowana w przyszłości lokalizacja imprezy. Nie czerwone koszary, nie autodrom, lecz Stadion Miejski przy ul. 3 Maja może stać się gospodarzem większości koncertów podczas ORF.

Jak poinformował wczoraj Zbigniew Michalak, Miasto otrzymało zgodę Urzędu Marszałkowskiego na przeniesienie festiwalu z planowanej na przyszłość lokalizacji czyli autodromu na Stadion Miejski przy ul. 3 Maja! Dzięki zakupie specjalnych mat nie powinna też ucierpieć murawa.

Przypomnijmy, że Miasto w ramach środków z tzw. rezerwy wykonania w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego otrzyma 2 miliony 340 tysięcy 120 złotych i 90 groszy na zadanie: „Ostróda Reggae Festival jako element dziedzictwa kulturowego regionu”. Całkowita wartość projektu to 3 miliony 889 tysięcy 991 zł. i 18 gr.

Pierwszy dzień festiwalu od lat odbywa się w amfiteatrze. W projekcie przewidziano sporą kwotę na infrastrukturę w amfiteatrze, czyli na wymianę podłogi i zakup oświetlenia – wszystko za ponad 300 tysięcy. Dzięki temu amfiteatr będzie miał swoje profesjonalne oświetlenie, którego nie trzeba będzie wypożyczać.

I teraz najciekawsze i istotne z punktu widzenia finasów miasta. Jak poinformowała radnych Małgorzata Hołubiec z Wydziału Monitorowania, Planowania i Rozwoju, w projekcie, który zakładał lokalizację festiwalu na dawnym autodromie, musiał się znaleźć milion złotych wydatków niekwalifikowalnych w postaci pociągnięcia wodociągu w to miejsce. Przy okazji robót należałoby też zmienić nawierzchnię ulicy Demokracji i przy okazji pociągnąć kanalizację. Wydatki na drogę i kanalizację nie były zaplanowane w projekcie i miasto musiałoby z własnych środków wyłożyć około 1,4 mln złotych.

Dlatego urodził się dość ryzykowny pomysł i postanowiono wystąpić do Urzędu Marszałkowskiego o zgodę na przeniesienie festiwalu z autodromu na stadion – i taka zgoda została otrzymana!

Nie dość, że nie trzeba będzie wydawać z budżetu miasta około 1,4 mln zł na nawierzchnię ul. Demokracji, to pieniądze, które były przewidziane na pociągnięcie wodociągu na teren autodromu (1 mln zł założonych w projekcie) można przeznaczyć na inne cele. Pomysł jest taki, by zakupić specjalne maty, które pozwolą na Stadionie Miejskim organizować również duże koncerty, wydarzenia i inne imprezy bez szkody dla murawy. Ze wstępnych informacji wynika, że koszt takich mat to około 700 tysięcy złotych.

Jeśli wszystko wypali i okaże się, ze takie maty zabezpieczą murawę, wystarczy na stadionie postawić scenę, otworzyć stadion i zaprosić wszystkich do wspólnej zabawy.

Nie koniec na tym – przy realizacji tej wersji z miliona złotych przeznaczonych na wodociąg zostanie jeszcze sporo pieniędzy. Dlatego będzie można rozpocząć remont trybun, które od dłuższego czasu są wyłączone z użytkowania.

Jak podkreślali radni, pomysł choć nie nowy jest bardzo dobry. Gdyby udało się wykorzystać pieniądze z projektu na reggae i zakupić maty, a przy okazji wyremontować zamknięte trybuny, to byłoby świetnie.

Jeżeli zrobimy reggae to pokażemy całej Polsce, że mamy wyjątkową infrastrukturę w mieście i możemy robić różne inne wydarzenia sprzedając obiekt, a ktoś te wydarzenia nam zorganizuje mając taką infrastrukturę – mówił Waldemar Graczyk

Radny Krzysztof Krzyzaniak prosił o sprawdzenie, czy na pewno maty zabezpieczą murawę.

Jak podkreślił Burmistrz Zbigniew Michalak, jest on po rozmowach z właścicielem nowo budowanego hotelu Arturem Kozieją, który powiedział, że jeżeli uda się te maty zakupić, to jest skłonny wchodzić w imprezy.

Ostródzki stadion może stać się obiektem wielofunkcyjnym, na którym przez cały rok będą mogły odbywać się duże koncerty i imprezy.

Jak będzie w rzeczywistości? Przekonamy się wkrótce.

REKLAMA