Kultura

PIERWSZE WIELKIE DYKTANDO W OSTRÓDZIE

REKLAMA

Dziś w Szkole Podstawowej nr 2 im. Gustawa Gizewiusza odbyło się Pierwsze Wielkie Dyktando. Mogli w nim wziąć udział oprócz reprezentacji klas szkoły wszyscy chętni, można go więc śmiało nazwać dyktandem miejskim.

Jak powiedziała dyrektor szkoły Barbara Wiśniewska, pomysł zrodził się wśród nauczycieli. O dyktandzie od dawna myślała wicedyrektor Bożena Pawełczyk i w tym roku udało się ten pomysł zrealizować.
 
Jak sama nazwa wskazuje, było to Pierwsze Wielkie Dyktando, więc planowane są następne edycje walki z ortografią w dwójce.
 
Dyktando miało trzy wersje dostosowane do wieku uczestników. Oprócz dzieci wzięli w nim udział m.in. rodzice, służby mundurowe i wiele innych osób, które chciały się sprawdzić.
 
Oczywiście nie można było korzystać z żadnych pomocy naukowych ani porozumiewać się między sobą, więc łatwo nie było. Tekst dyktanda oparto na fragmencie prozy Bolesława Leśmiana „Klechdy Polskie”.

REKLAMA