Wiosna kiedyś przyjdzie. Roztopy odsłonią to, czego samorządowcy się wstydzą, a kierowcy przeklinają. Dziury w drogach i ich naprawa to coroczny rytuał, bo na większe inwestycje na razie nas nie stać. W styczniu Miasto Ostróda ogłosiło przetarg na naprawy chodników, ulic asfaltowych, brukowanych, a także gruntowych. Łatanie dziur w drogach będzie nas kosztować 540 286,55 złotych
Łatanie dziur w drogach. Miasto wybrało 3. wykonawców
Można powiedzieć, że to już tradycja. Tam, gdzie brakuje pieniędzy na kompleksowe inwestycje pozostały doraźne naprawy. Tak będzie również na niektórych ulicach w Ostródzie w 2026 roku. Miasto Ostróda ogłosiło przetarg na łatanie dziur po zimie. Zamówienie podzielono na 3 części, w każdej z nich postępowanie wygrała inna firma:
- Remonty cząstkowe nawierzchni ulic masą mineralno-asfaltową. Urzędnicy chcą wykonać naprawy 296 m2 nawierzchni na różnych ulicach w naszym mieście. Dodano również prawie opcji dodatkowe 222 m2 mieszanki do naprawy ulic asfaltowych. Postępowanie wygrał STALZŁOM za kwotę 139 860,00 złotych.
- Remonty nawierzchni dróg gruntowych. Tutaj jako metodę naprawy wskazano równanie i profilowanie nawierzchni gruntowych z zagęszczeniem wraz z uzupełnieniem kruszywem kamiennym / tłuczniem kamiennym / destruktem asfaltowym. W zamówieniu podstawowym urzędnicy wskazali, że potrzebują 5300 m2 materiału do naprawy dróg gruntowych. W prawie opcji wskazano dodatkowe 3285 m2. Postępowanie wygrało Przedsiębiorstwo Remontowo-Budowlane w Ostródzie za kwotę 253 391,55 złotych.
- Remonty cząstkowe chodników, krawężników, obrzeży. Wykonawca będzie musiał dostarczyć ponad 300 m2 kostki betonowej. W prawie opcji przewiduje się dodatkowe 200 metrów2 materiału. Postępowanie wygrała firma WITAND z Kwidzyna za kwotę 147 035,00 złotych.
To daje nam łączny rachunek za łatanie dziur w drogach w wysokości 540 286,55 złotych.

