Ludzie

“W POGONI ZA LEGENDĄ”, CZYLI GRUNWALDZKIE POLA PONOWNIE PRZESZUKANE

REKLAMA

W zeszłym tygodniu odbyły się coroczne poszukiwania przedmiotów archeologicznych i historycznych na polach grunwaldzkich. Wydarzenie przyciągnęło pasjonatów i naukowców z Polski, Litwy i Wielkiej Brytanii.

Przeszukanie około 80 hektarów ziemi nie jest łatwym zadaniem, ale właśnie takie postawili przed sobą detektoryści szukający pamiątek i pozostałości po wielkiej bitwie sprzed ponad sześciuset lat. Jak się okazuje nie tylko nie tylko takie przedmioty padają łupem naukowców. W zeszłym roku cennym znaleziskiem okazała się piękna zapinka podkowiasta, która swoim wiekiem znacznie wykracza jeszcze poza bitwę pod Grunwaldem. Naukowcy ocenili, że może pochodzić nawet z X wieku.

Jak w praktyce wyglądają poszukiwanie, można zobaczyć na filmie zamieszczonym przez Muzeum Bitwy pod Grunwaldem:

VI edycja badań archeologicznych pól Bitwy pod Grunwaldem – dzień drugi.

Opublikowany przez Muzeum Bitwy pod Grunwaldem Niedziela, 15 września 2019

Nawet znaleziska nie związane z tematem mają swoją wartość historyczną, a przy pomocy wykrywaczy metali poszukiwacze starają się odkrywać historię na nowo. W tym roku udało się znaleźć m.in. srebrne monety z ostatnich kilku wieków czy liczący kilka tysięcy lat grot z epoki brązu oraz połowę rzymskiej monety. Głównym założeniem jest jednak odkrywanie przedmiotów pochodzących z czasów najbardziej znanej bitwy. Podczas tegorocznych zbiorów znaleziono: ponad 60 grotów strzał, bełtów kuszy, fragment miecza, głowicę i jelec miecza, topory, elementy oporządzenia jeździeckiego jak; wędzidło, ostrogi, strzemiona i dużą ilość podków końskich. Dodatkowo znaleziono srebrne krzyżackie szelągi i sporo ciekawych zabytków które nie mają związku z samą Bitwą pod Grunwaldem jednak warte są uwagi.

Przez poprzednie 5 lat poszukiwań udało się wydobyć około 5 ton złomu. Organizatorom jednak wciąż jest mało i widzą wielkich potencjał w organizowaniu tego przedsięwzięcia. Tylko w tym roku wykopano dodatkowo, rekordowe 2 tony gruzu, który następnie skrupulatnie jest przeszukiwany. Są jednak zapowiedzi, a nawet deklaracje, że na tym się nie skończy i w przyszłym roku znów zobaczymy pasjonatów, miłośników nauki i historii oraz hobbystów na polach grunwaldzkich.

źródło: Muzeum Bitwy pod Grunwaldem

EM

REKLAMA

REKLAMA