W nocy z poniedziałku na wtorek 25/26 maja policjanci z Posterunku Policji w Miłakowie zauważyli jadące volvo. Postanowili zatrzymać jego kierowcę do kontroli. Mimo nadawanych sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierowca volvo nie zatrzymywał się i kontynuował jazdę skręcając w drogę gruntową, gdzie policjanci stracili go z oczu.
Kierowca nie uniknie jednak odpowiedzialności. Policjanci ustalili, że za kierownicą volvo siedział znany im 19-latek. Młody mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej.
Przyznał się i złożył wyjaśnienia. Jak tłumaczył, bał się kary za brak ubezpieczonego auta. Podejrzany ma jednak więcej na sumieniu – kierował pojazdem mimo braku uprawnień. Za popełnione przestępstwo oraz wykroczenia odpowie przed sądem. Grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.
KPP Ostróda