Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

LudzieSamorząd

’Nikt rolki nie nagrał’- Podwyżka opłat za ostródzkie przedszkola

Zastanawialiśmy się, czy podjąć temat. Musimy jednak uderzyć się w pierś, bo przegapiliśmy kolejną podwyżkę w naszym mieście. Przegapiliśmy ją, ale — o czym dalej — oberwało się nie tylko nam. O co chodzi? Zwrócili się do nas rodzice dzieci uczęszczających do miejskich przedszkoli, wyrażając żal, że nie zostali poinformowani o wzroście opłat. W osłupienie wprawiła ich styczniowa informacja o nowych stawkach czesnego i wyżywienia. Kiedy zwrócili się z prośbą o wyjaśnienia do pracowników przedszkoli, usłyszeli, że to decyzja Rady Miasta.

Nikt rolki w mediach społecznościowych o tym nie nagrał

Powyższym zdaniem zostaliśmy 'poczęstowani’ podczas rozmowy telefonicznej z rozgoryczonym rodzicem, który nie przebierał w słowach na temat braku informacji o kolejnej w naszym mieście podwyżce. Trudno się z tym nie zgodzić. Napisała do nas też mama, dziecka uczęszczającego do Przedszkola numer 3 w Ostródzie.

… czy ktoś może mi wyjaśnić, dlaczego pomimo tylu portali w Ostródzie, pomimo tego, że Burmistrza codziennie można zobaczyć w internecie, jak opowiada o miejskich sprawach. Nikt nie poinformował, że wzrastają opłaty za przedszkole? Zapomniał? ZApomnieliście? Czy to nie jest fajna wiadomość! Do tej pory (za każdy dzień pobytu dziecka w przedszkolu – przyp. red.) płaciłam 15,56 złotego. Teraz w styczniu dostałam informacje od intendentki, że opłata wynosi 16,76 złotego. Mnie nie tyle chodzi o kwotę, chociaż ta też boli, a o brak informacji.

Za brak informacji u nas, już od wstępu w piersi się bijemy. Za Pana Burmistrza — oczywiście, odpowiadać nie będziemy. Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że mając odpowiednie informacje, zarządzający przedszkolami czy urząd miasta powinni niezwłocznie powiadomić rodziców. Być może w urzędzie zadziałał efekt — „czekamy na sygnał!” Może Burmistrz chciałby to ogłosić pierwszy? Odłożył temat na bok i sprawa poszła w zapomnienie.

Dyrektor naliczył jak mu kazano

Przejdźmy teraz do konkretów, czyli podwyżki opłat za przedszkole. Średnio w miesiącu dzieci spędzają w przedszkolu 22 dni. Przy dotychczasowej stawce daje to miesięczną opłatę w wysokości 311,20 zł. Po wprowadzeniu nowej stawki będzie to 368,72 zł. Trzeba przyznać, że podwyżka nie jest drastyczna. To zaledwie lub aż 57,52 zł miesięcznie więcej.

O informacje w tej sprawie zwróciliśmy się do dyrektora Zespołu Szkolno-Przedszkolnego numer 3 w Ostródzie, Piotra Konopki. Wyjaśnił nam, że na dzienną opłatę 16,76 zł składają się opłata za wyżywienie 11 zł i opłata stała w wysokości 5,76 . Ta druga składowa od 1 stycznia wzrosła na podstawie uchwały Rady Miasta VIII/80/2024 z dnia 27 listopada 2024 roku.

Mieszkańcu, na radnych zawsze możesz liczyć — warunek! musisz być Burmistrzem

Rzeczywiście podczas VIII Sesji radni podjęli na wniosek burmistrza uchwałę o zmianie uchwały w sprawie ustalenia czasu na realizacje bezpłatnego nauczania, wychowania i opieki oraz określenia wysokości opłat za korzystanie z wychowania przedszkolnego w publicznych przedszkolach prowadzonych przez Gminę Miejską Ostróda. Myślicie, że zażarcie bronili się przed tą podwyżką? Musimy was rozczarować. Sprawdziliśmy. Dyskusja podczas posiedzenia trwała 0 (zero) sekund. Poniżej prezentujemy wynik głosowania.

Dlaczego tak, a nie inaczej radni zagłosowali? Jakieś przecież uzasadnienie podwyżki być musi. Urzędnicy napisali w nim, że 27 lutego 2024 roku ukazało się obwieszczenie Ministra Edukacji w sprawie maksymalnej opłaty za korzystanie z wychowania przedszkolnego. Może ona maksymalnie wynosić 1,44 złotego. W związku z tym proponuje się w Ostródzie taką stawkę od 1 stycznia 2025 roku. Z tytułu podwyżki do budżetu Gminy Miejskiej Ostróda wpłynie więcej o około 149 846 złotych więcej. Majątek!? Oceńcie Państwo sami. Odpowiadając na pytanie — dlaczego tak zagłosowali? Bo mogli. I mamy maksymalnie!

Uważaj! Marzenia się spełniają

Kończąc ten i tak długi tekst, warto zauważyć, że wielu mieszkańców z pewnej perspektywy chciałoby z dumą i entuzjazmem, jaki towarzyszył tuż po wygranych wyborach, powtarzać za Burmistrzem, że budujemy miasto „naszych marzeń”. Niestety, ostatnie miesiące zmuszają do refleksji — czyich marzeń?

Z marzenia o zapowiadanej obniżce cen ciepła zapowiadają się nici. Za to spełniło się coś innego — podwyżka cen wody i ścieków. Nie można również zapomnieć o spełnionym marzeniu o podwyżce podatków o 20%. Do tego dochodzi realizacja marzenia o wyższych opłatach za przedszkola.

Nie sposób zaprzeczyć — marzenia się spełniają! Tylko, Panie Burmistrzu i Państwo Radni — czyje marzenia?