Odśnieżanie chodników – to temat, który każdej zimy wraca jak bumerang. Jest zima, więc musi być zimno i musi być śnieg. Nie każdy jednak cieszy się z takiej aury, zwłaszcza gdy opady skutecznie utrudniają codzienne funkcjonowanie. Śnieg przeszkadza nie tylko kierowcom, ale także pieszym, którzy muszą jakoś poruszać się po mieście.

Od samego rana docierają do nas sygnały, że nie wszystkie chodniki są odśnieżone, a w niektórych miejscach pokonanie pieszo kilkunastu metrów to prawdziwe wyzwanie. Choć większość mieszkańców podchodzi do sytuacji z wyrozumiałością, warto w tym momencie jasno przypomnieć, kto odpowiada za drożność chodników zimą.
Spis treści
Kto ma obowiązek odśnieżać chodnik?
Zgodnie z obowiązującymi przepisami:
„Obowiązek odśnieżania chodnika spoczywa na właścicielu/zarządcy nieruchomości, jeżeli chodnik biegnie bezpośrednio przy granicy nieruchomości. Przy tym na potrzeby określenia tego obowiązku przez właściciela nieruchomości rozumie się także współwłaścicieli, użytkowników wieczystych
oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomością.”
Co to oznacza w praktyce? Krótko mówiąc – za odśnieżanie chodników odpowiada przede wszystkim właściciel nieruchomości. W określonych przypadkach obowiązek ten może spoczywać również na osobach faktycznie użytkujących nieruchomość, np. najemcach – zarówno prywatnych, jak i podmiotach gospodarczych (o ile taki zapis znajduje się w umowie najmu).

Kiedy nie trzeba odśnieżać?
Są jednak wyjątki. Nie ma obowiązku odśnieżania, gdy:
- chodnik oddzielony jest od posesji pasem zieleni,
- za jego utrzymanie odpowiada gmina,
- na chodniku obowiązuje płatny postój,
- chodnik znajduje się na terenie budowy.
Mandat, grzywna i… odpowiedzialność cywilna
Na koniec warto wspomnieć o konsekwencjach, bo te również przewidują przepisy.
Może to być upomnienie, mandat albo w przypadku notorycznego zaniedbania grzywna, my jednak staramy się tylko przypominać właścicielom posesji o tym obowiązku – mówi Andrzej Bartnicki, Komendant Straży Miejskiej w Ostródzie. – Trzeba jednak pamiętać, że przypadku jakiegoś wypadku na śliskim chodniku, poszkodowany może dochodzić odszkodowania od właściciela nieruchomości.

Taryfikator za brak odśnieżonego chodnika przewiduje mandat do 500 złotych lub grzywnę do 1500 złotych. W przypadku wypadku dochodzą znacznie poważniejsze konsekwencje: koszty leczenia, zadośćuczynienia, a przy trwałych uszczerbkach na zdrowiu – także renty.
Wniosek jest prosty. Lepiej dmuchać na – i tak zimne – zakasać rękawy i popracować chwilę szuflą do śniegu. Do wiosny już niedaleko, a wtedy chodnik znów będzie „państwowy”.
/Migi/
Po więcej najnowszych informacji zapraszamy Was na portal Nasz Głos Ostróda.




