Kamieniczka na uboczu placu 1000-lecia. To miejsce, w którym ostródzianie z pasują pracują z instrumentami. Wracamy do Was z informacjami o Społecznej Szkole Muzycznej w Ostródzie. Sporo wydarzyło się od naszej ostatniej publikacji na temat tej placówki. Reaktywowano ognisko muzyczne. Na ten temat rozmawiamy z Jolantą Kopiczyńską-Stano, dyrektor Społecznej Szkoły Muzycznej w Ostródzie.
Nasz Głos Ostróda: Jak wypadła reaktywacja ogniska muzycznego?
Jolanta Kopiczyńska-Stano: Rzeczywiście był duży odbiór ze strony mieszkańców, ponieważ przychodzili rodzice z dziećmi, którzy chcieli zapisać dziecko do szkoły. W trakcie trwania roku szkolnego jest to niemożliwe, więc aby dotrwać do przyszłego roku szkolnego, oferowaliśmy dzieciom naukę w tej chwili w ognisku muzycznym. Jest już kilkoro dzieci, które w tej chwili pobiera naukę gry w ognisku, a pewnie od 1 września będzie uczniami społecznej szkoły muzycznej. Są też dorośli, którzy przyszli zapisać się do naszego ogniska. Mamy panią, która gra na skrzypcach, mamy kilku gitarzystów i mamy kilka osób, które pobierają lekcje na fortepianie. Wiele osób dzwoni, wypytuje, czy ja jeszcze mogę, czy w moim wieku jeszcze można? Ja odpowiadam, że jak najbardziej w każdy wiek jest dobry na spełnianie marzeń.
Nasz Głos Ostróda: Wspomniała Pani o Szkole i rozpoczęciu nauki. Zauważyłem w Ostródzie plakaty z informacją o Dniach Otwartych. Co chcecie podczas nich pokazać ostródzianom?
Jolanta Kopiczyńska-Stano: Uczniowie naszej szkoły koncertowali dla rówieśników z ostródzkich podstawówek. Zagraliśmy kilka koncertów. Odwiedziliśmy też szkołach gminnych i przedszkolu w Starych Jabłonkach. Teraz zapraszamy do nas. Od 17 do 21 marca zapraszamy na Dni Otwarte Społecznej Szkoły Muzycznej w Ostródzie. Najważniejsze jest przyjść i przełamać lęk. Rodzicom mówię, że trzeba szukać. Z nauką gry na instrumencie jest tak samo. Do wyboru mamy gitarę, skrzypce i fortepian. Dzieci często przychodzą już zdecydowane na jakiś instrument. Nie ma problemu, jeżeli dziecko zacznie ćwiczyć, pobierać naukę o parę miesięcy na przykład na gitarze i stwierdzi, że to nie jest ten instrument, na którym chciał uczyć nie ma problemu przeniesienia go do innej klasy. Także w tym momencie oferujemy trzy instrumenty, ale nie ukrywam, że moim marzeniem jest otwarcie na przyszłość klasy fletu poprzecznego i klasy trąbki. Na ten moment jest to skomplikowany proces, ponieważ dwoje nauczycieli, z którymi rozmawiałam, są obcokrajowcami z Ukrainy i z Białorusi. Zatrudnienie takich nauczycieli wymaga innej procedury.
Nasz Głos Ostróda: Skoro szkoła to możemy pomyśleć, że nauka tutaj trwa od 8 do 15. Może Pani wyjaśnić jak to się odbywa u Was?
Jolanta Kopiczyńska-Stano: Jeżeli na przykład dziecko kończy o 13 lekcje to nauczyciel może umówić się z nim na 13:30. Jest jak najbardziej to wskazane, ale właściwie od 14 umawiamy się z dziećmi do wieczora. Są to zajęcia indywidualne, czyli przedmiot główny instrument. Są też zajęcia z podstawy rytmiki, z kształcenia słuchu, z chóru, z wiedzy o muzyce. Są to zajęcia grupowe. Zajęcia się odbywają właściwie do 20. O 20 dorośli zaczynają ognisko, także szkoła cały czas tętni życiem. Także dopasowanie zajęć dodatkowych dla dziecka jest jak najbardziej możliwe.

Nasz Głos Ostróda: Wiem, że przygotowujecie się do jubileuszu 30-lecia Społecznej Szkoły Muzycznej w Ostródzie. Jak będzie wyglądać to wydarzenie?
Jolanta Kopiczyńska-Stano: 23 kwietnia o 17 zapraszam serdecznie do sali reprezentacyjnej zamku wszystkich melomanów, wszystkich słuchaczy, wszystkich uczniów. Jubileusz 30-lecia będziemy świętowali wspólnie z osobami, które tworzyły tę szkołę 30 lat temu. Ta okazja jest bardzo dobra okazja do zaprezentowania, do przedstawienia Stowarzyszenia Muzycznego imieniem Maksymiliana Kubackiego, które to zapoczątkowało działalność szkoły muzycznej. Są jeszcze osoby, które przyczyniły się, które były w Stowarzyszeniu założycielskim. Chciałabym te osoby na tym jubileuszu przedstawić, przywitać i podziękować. Chciałabym społeczeństwu Ostródy pokazać, w jakich warunkach powstało Stowarzyszenie, które założyło 30 lat temu szkołę muzyczną, która trwa do dzisiaj.
Nasz Głos Ostróda: Skoro urodziny to muszą być prezenty. Czy czekacie na deklaracje władz miasta w sprawie nowego lokalu?
Jolanta Kopiczyńska-Stano: Takich deklaracji nie oczekujemy, bo jesteśmy w kontakcie z burmistrzem w tej sprawie. Jest planowane przeniesienie Społecznej Szkoły Muzycznej do budynku dzisiejszej SP4 (mała czwórka – przy. redakcja). Byłoby to dla nas bardzo dobre. Moglibyśmy mieć więcej sal, byłby łatwiejszy dostęp dla rodziców z dowozem dzieci. Pocieszam wszystkich, że jeszcze półtora roku przetrwamy.

- Gala „Ośmiu Wspaniałych” w Ostródzie. Młodzież z powiatu pokazuje siłę wolontariatu
- SMS Ostróda i MLKS Ostródzianka z dofinansowaniem! Blisko 3 mln zł na sport dzieci i młodzieży z Warmii i Mazur
- OSTRÓDA: Ile szpital dostał za dodatkowe zabiegi? Mamy dane z NFZtu!
- Złodziej zatrzymany na gorącym uczynku! Wyniósł towar z ostródzkich sklepów za ponad 7 tysięcy złotych.
- Ostróda wolna od elektrośmieci. Kolejna akcja w Szkole Podstawowej numer 5!
- Ruszył nabór do Programu „Opieka wytchnieniowa” na rok 2025
- Radni zdecydowali! Będzie tytuł „Zasłużony dla miasta Ostróda”
- Artur Munje rezygnuje! „Czas na młodych”
- Grzybek na placu 1000-lecia do wyburzenia? Jest oferta kupna!