Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Inwestycje/Biznes

Ostróda: Kładka nad torami – remont czy rozbiórka? Znamy koszty, tanio nie będzie

Kładka nad torami kolejowymi w Ostródzie jest zamknięta od 5 lat. Decyzją ówczesnego burmistrza Zbigniewa Michalaka przeprawę łączącą ulice Słowackiego i Kolejową wyłączono z użytkowania. Powodem był zły stan techniczny obiektu. Jeśli coś się popsuło to albo się to naprawia, albo wyrzuca. W naszym mieście to nie takie proste. U nas zaczyna się ostródzka dyskusja o powodach i kosztach a w rezultacie mamy brak jakiejkolwiek decyzji.

W kwietniowej kampanii wyborczej temat kładki wrócił jak bumerang. Teraz sarkastycznie. Przecież przez ostatnie lata byliśmy sparaliżowani jako mieszkańcy nie mogąc przejść na drugą stronę torów. Miastem rządzi Rafał Dąbrowski, który postanowił problem przeprawy rozwiązać. Cudów nie zrobimy. Drogi są dwie. Kładkę zlikwidujemy lub wyremontujemy. Pierwsza decyzja jest prosta, ale tylko na pierwszy rzut oka. Urzędnicy wyliczyli, że rozbiórka będzie kosztować około 350 tysięcy złotych. Tu jednak jest problem. Obiekt ma w swoją konstrukcję wkomponowany ciepłociąg. Ten trzeba wówczas poprowadzić pod torami. Teraz jest do tego odpowiednia pora. PKP PLK prowadzi remont stacji kolejowej i na takie prace nie będzie potrzeba specjalnych uzgodnień. Chodzi jednak o koszty. Te wyliczono na kolejne 700 tysięcy złotych. Razem daje nam to nieco ponad milion złotych i zardzewiała konstrukcja przestanie straszyć. Tutaj jednak byłby podział. Budżet miasta płaci za rozbiórkę a MPEC za przebudowę ciepłociągu.

Druga droga to remont kładki. Ten wstępnie oszacowano na 750 tysięcy złotych. Mówi zastępca burmistrza Ostródy Cezary Wawrzyński.

To są wstępne wyliczenia we wszystkich wariantach. Dokładne kwoty byłyby znane po przetargach. W przypadku remontu trzeba spodziewać się odczyszczenia konstrukcji z farby i rdzy. Do tego ogólne wzmocnienie, pomalowanie i wymiana drewnianych elementów. Na razie jednak ostateczna decyzja nie zapadła.

W przypadku remontu wszystkie prace byłyby pokryte z budżetu miasta. Tyle. Za tę kwotę nie będzie udogodnień dla osób starszych czy z niepełnosprawnościami. Proponuje się nam mieszkańcom przypudrowanie kładki. Bez widny przeprawa będzie bezużyteczna dla części mieszkańców Ostródy. Dajmy jeszcze czas władzom Ostródy na podjęcie decyzji, ta musi być przemyślana.