Sytuacja związana z panującą na świecie epidemią koronawirusa zaczyna wpływać także na firmy w naszym regionie. Jeden z największych pracodawców w Powiecie Ostródzkim – firma Ostróda Yacht od 1 do 17 kwietnia wstrzymuje produkcję i wysyła pracowników na przestój.
Jak poinformował nas Prezes Zarządu Ostróda Yacht Mirosław Hajdukiewicz, powodem takiej decyzji jest przerwany łańcuch dostaw materiałów do produkcji jachtów i łodzi. W tej chwili firma musi poczekać, aż wznowią produkcję poddostawcy z Włoch, Hiszpanii i Francji. Jest nadzieja, ze nastąpi to zaraz po świętach wielkanocnych. Jako, że w tych krajach epidemia rozpoczęła się wcześniej, trzeba mieć nadzieję, że liczba zachorowań zacznie tam spadać i dostawcy będą mogli bezpiecznie wznowić produkcję .
Ostróda Yacht jako jeden z największych pracodawców w regionie stara się odpowiedzialnie podchodzić do sytuacji. Ze względu na zdrowie pracowników podjęto decyzję o tym, by nie trzymać ich niepotrzebnie i narażać na ewentualne problemy.
Staje dział produkcyjny, pracować będzie np. księgowość. Łodzie już wyprodukowane będą w miarę możliwości wysyłane do odbiorców. Według założeń, jeśli wszystko pójdzie dobrze, pracownicy Ostróda Yacht wrócą do pracy 20 kwietnia.
Nie pozostaje nic innego, jak czekać cierpliwie i trzymać kciuki, by dostawcy z Europy Zachodniej jak najszybciej mogli wznowić produkcję części, a ostródzki zakład znów mógł pracować pełną parą.