W Warszawie odbyła się dziś (09.01) duża manifestacja Solidarności, która sprzeciwia się postanowieniom tak zwanego Zielonego Ładu. Zgromadzenie rozpoczęło się o godzinie 12 pod siedzibą Polskiej Grupy Energetycznej przy ulicy Mysiej 2. Następnie protestujący pokonali ulicę Bracką, Aleje Jerozolimskie, Marszałkowską a wszystko zakończyło się pod budynkiem Ministerstwa Aktywów Państwowych. Na miejscu byli też członkowie Warmińsko-Mazurskiej Solidarności w tym również z Ostródy.
W obronie polskie energetyki
Solidarność od początku sprzeciwia się unijnym przepisom potocznie nazywanych Zielonym Ładem. Dziś (09.01) demonstracja odbyła się jednak ze szczególnym naciskiem na krajową energetykę. Związkowcy w komunikacie prasowym napisali, że sprzeciwiają się likwidacji elektrowni „Dolna Odra”, „Rybnik”, „Kozienice”, „Łaziska” i innych. To ma spowodować uzależnienie się Polski od energii pozyskiwanej z zagranicy po znacznie zawyżonych cenach. Wszystko zdaniem protestujących ma doprowadzi do powstania „luki mocowej”, której zabraknie po wygaszeniu wspomnianych elektrowni. Manifestacja ma na celu skłonienie rządzących do rozwoju krajowej energetyki.

W manifestacji wzięli również udział ostródzianie. Poniżej prezentujemy relację, którą wykonał Krzysztof Krzyżaniak, wiceprzewodniczący Zarządu Regionu Warmińsko-Mazurskiej NSZZ „Solidarność„














