Ostródzianie zastrzegają numery PESEL. Od piątku (04.09) z takiej usługi administracyjnej skorzystało ponad 300 osób. To głównie osoby starsze, które nie posiadają profilu zaufanego lub aplikacji mObywatel. Powodem takiego zainteresowania blokadą jest wyciek danych medycznych.
Ostródzianie zastrzegają numery PESEL. Powodem wyciek danych medycznych
Wyciek danych medycznych systemu MyDr to największy przypadek w historii naszego kraju, jeśli chodzi naruszenie cyberbezpieczeństwa. Dwukrotnie informowaliśmy Was, że sprawa dotyczy również mieszkańców powiatu ostródzkiego.
Oświadczenie w tej sprawie wydał również zarząd przychodni zdrowia SOPAT w Ostródzie.
Okazuje się, że nasze artykuły spowodowały większą świadomość u Ostródzian, z jak dużym wyciekiem danych a co za tym idzie konsekwencjami, mamy do czynienia. Ostródzianie zastrzegają numery PESEL. Tylko od piątku w Urzędzie Miasta zrobiło to ponad 300 mieszkańców. Taka czynność administracyjna powoduje, że osoby, które posiadają nasz numer ewidencji nie mogą zaciągnąć zobowiązań w naszym imieniu.
Boję się, że ktoś weźmie na mnie kredyt. Bezpieczniej będę żyła. Zajęło mi to około 8 minut. Szybko, sprawnie i profesjonalnie. Mówi nam starsza mieszkanka Ostródy, która dziś zastrzegała PESEL.

Żeby skrócić kolejki w Urzędzie Miasta, zainstalowano ekran, na którym wyświetlany jest poradnik jak szybko wykonać zastrzeżenie numeru PESEL w aplikacji mObywatel lub przez Profil Zaufany.
Zainteresowanie jest duże, ale nie obserwujemy kolejek. Sprawnie zastrzeganiem numerów PESEL zajmują się pracownicy Wydziału Spraw Obywatelskich. W piątek pracowali oni dużo dłużej, żeby pomagać Ostródzianom. Zainstalowaliśmy też ekran, żeby Ci mieszkańcy, którzy mają taką możliwość sami zastrzegli swoje dane w aplikacji lub przez stronę internetową Profilu Zaufanego. Mówi burmistrz Rafał Dąbrowski.
Jeśli wyciek dotyczył również Waszych danych, to radzimy skorzystać z możliwości zastrzeżenia numeru PESEL.





