Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Ludzie

Ostródzka drużyna wolontariuszy już skompletowana. Rusza tegoroczna Szlachetna Paczka

Od 23 lat przed Świętami Bożego Narodzenia słyszymy o ludziach, którzy nadal żyją w biedzie. Wszystko dzięki Szlachetnej Paczce. Choć przez ten czas zmienił się profil osób, które potrzebują wsparcia to projekt nadal jest potrzebny. W Ostródzie mamy nową liderkę rejonu, a także drużynę wolontariuszy, przed którymi sporo pracy. Ta wbrew pozorom nie kończy się wraz z weekendem cudów.

Wolontariusze ruszają w teren

W Ostródzie w tym roku liderem rejonu została Ewelina Kowalska. Szlachetną Paczkę będzie z nią tworzyć 20 wolontariuszy, przed którymi są tygodnie ciężkiej pracy. Teraz przyjmowane są zgłoszenia rodzin do projektu a wolontariusze weryfikują czy pomoc jest wskazana.

Chciałabym podziękować wolontariuszom już teraz. Mają wielkie serducho. Wspaniali ludzie, przed którymi teraz dużo pracy na rzecz innych. Przyjmujemy zgłoszenia i prowadzimy je w system. Do Szlachetnej Paczki rodzina nie może się zgłosić sama. Mogą to zrobić sąsiedzi lub MOPS czy Szkoła. Wówczas dwóch wolontariuszy odwiedza taki adres. Poznajemy historię ludzi i sytuacji, w której się znaleźli. Taka wizyta nie oznacza, że rodzina jest już zakwalifikowana do Paczki.

Wędka, a nie ryba

Założeniem Szlachetnej Paczki jest pomocy i zmiana sytuacji danej rodziny. Projekt ma pomóc stanąć na nogi tak, żeby wyrwać się z biedy. Na przestrzeni lat zmienił się profil osób, do których docierają wolontariusze. Obecnie w bazie jest mniej rodzin wielodzietnych. Problemem i wyzwaniem stali się seniorzy. To oni obecnie muszą dokonywać wybory pomiędzy jedzeniem, lekami czy opałem na zimę. W ramach Szlachetnej Paczki wolontariusze starają się dać wędkę, a nie rybę. Mają też pewną sieć, żeby wyłapać osoby roszczeniowe.

Takie osoby też są zgłaszane. To temat rzeka. Osoby roszczeniowe widać na tle innych. Jeśli rozmawiamy o potrzebach to padają konkretne marki telefonów czy laptopów jako niezbędne do życia rzeczy. My wiemy, że taka rodzina nie wykazuje żadnej inicjatywy, żeby zmienić swoje życie. W bazie rodzin znajdą się osoby, które potrzebują pomocy, a nie roszczeniowcy. W tym roku baza otworzy się 16 listopada. Dodaje liderka rejonu Ostróda, Ewelina Kowalska

Weekend cudów dzięki darczyńcom

W Szlachetnej Paczce najważniejszy jest człowiek. Od 16 listopada darczyńcy będą mogli odwiedzać bazę projektu, żeby wybrać rodzinę, której chcą pomóc. Nigdy się nie spotkają. Darczyńca nie ma kontaktu z osobami, którym pomaga. Paczki trafiają do magazynu skąd w tak zwany weekend cudów są przewożone do potrzebujących. W tym roku ponownie lokalny magazyn będzie działać w ostródzkim amfiteatrze. Będzie on działać 14 i 15 grudnia. Mówi liderka, Ewelina Kowalska

To nasz ulubiony czas w paczce. Otwieramy te podarunki, wówczas jest kumulacja radości i emocji. To nagroda dla nas wolontariuszy, którzy poznają potrzebujące rodziny. Widzimy wówczas obrazki, że nawet niewielkie rzeczy jak skarpety mogą cieszyć. Tego dnia są z nami taksówkarze czy strażacy OSP, którzy pomagają rozwozić paczki do rodzin. Bywali też żołnierze, prywatni kierowcy ze swoim autami, ludzie dobrej woli do noszenia paczek. Ostródzkie lokale gastronomiczne karmią wszystkich pracujących w ten cudowny weekend.

Jeśli wejdziecie do bazy rodzin i odnajdziecie te z rejonu Ostróda a przerosną Was potrzeby danej rodziny to warto zastanowić się nad wspólnym zrobieniem Paczki. Tę od kilku lat przygotowują stowarzyszenia czy ostródzkie zakłady pracy. Będziemy na ostródzkim weekendzie cudów, żeby pokazać Wam jak ten projekt wygląda w praktyce. Do zobaczenia!