Noce co raz zimniejsze, w ciągu dnia też nie jest lepiej. Jednym słowem – idzie zima. Najbardziej narażeni na skutki niskich temperatur są osoby bezdomne. Na szczęście jest dla nich ratunek, a raczej miejsce, gdzie mogą bezpiecznie i ciepło spędzić trudne warunki atmosferyczne. To miejsce to…..
Ostródzka noclegownia
W Ostródzkiej noclegowni, mieszczącej się przy ul. Sienkiewicza, osoby bezdomne mogą bezpiecznie przenocować w miarę normalnych warunkach. Zimą ta placówka przeżywa istne oblężenie, bo tylko tam można przetrwać zimne noce. Zima to najgorszy okres dla osoby bezdomnej. Noclegownia dysponuje zimą trzydziestoma miejscami, ale jeśli jest potrzeba to przyjmie więcej osób.
– Nie pozostawimy nikogo bez udzielenie schronienia – mówi Andrzej Suchodolski, kierownik ostródzkiej noclegowni. – Choć mamy ograniczoną liczbę łóżek, to w ekstremalnych sytuacjach wystawimy dodatkowe na korytarzach.
Osoby bezdomne w ostródzkiej noclegowni mogą liczyć nie tylko na nocleg. Dostaną ciepły posiłek, wykąpią się, dostaną odzież a nawet podstawową opiekę medyczną. Nie dziwi więc, że z usług ostródzkiej placówki chcą korzystać miasta, które takich miejsc nie mają.
– To, że dzwonią do nas z całego powiatu to nie dziwi, ale są sytuacje, że mamy telefony z odległych miast województwa – dodaje Andrzej Suchodolski. – Każdego roku gdy jest ostra zima wszyscy mają kłopoty z przyjęciem osób bezdomnych.
W ostródzkiej noclegowni warunki nie są delikatnie mówiąc komfortowe. Ale żaden z pensjonariuszy nie narzeka. Ma łóżko, koc, dostanie jeść i przede wszystkim jest ciepło. Niestety nie wszyscy bezdomni chcą nocować w takich warunkach.
Wolą żyć na ulicy
Strażnicy miejscy z Ostródy przyznają, że jest problem z namową osoby bezdomnej do przenocowania, Główny powód to całkowity zakaz picia alkoholu.
– Niestety zdarzają się przypadki, że osoba nie chce zostać przewieziona do noclegowni – mówi Andrzej Bartnicki, komendant ostródzkiej straży miejskiej. – Nie możemy ich na siłę zabrać. Wolą ryzykować zdrowie i życie.
Dlaczego wolą mieszkać w piwnicach, pustostanach, opuszczonych altankach ogrodowych czy nawet śmietnikach, niż przenocować, umyć się i przebrać w noclegowni? Lubią swoją swobodę i to, że po prostu mogą robić co chcą. Tak przynajmniej mówią.
– Panie, ja nie pójdę do noclegowni, tam się biją, tam są różne typy, które kradną, ja się boję – mówi Stanisław mieszkający w opuszczonej, starej altance na jednych z ogródków działkowych. – Ja tu mam ciepło, mrozów jeszcze nie ma i może nie będzie. Mi tu dobrze. Oni tam też każą się kłaść o godzinie, wstawać o godzinie, nie pozwalają nawet piwka wypić wieczorem.
Zima przyjdzie i to jest nieuchronne. Nieuchronne jest też to, że przyjdzie mróz. Nie wszyscy bezdomni nie chcą pójść do noclegowni. Niektórych mróz po prostu może zaskoczyć. Pamiętajmy o tym i pamiętajmy żeby nie być obojętnym. Wystarczy jeden telefon na numer alarmowy 112.
Na terenie powiatu ostródzkiego funkcjonują następujące instytucje, udzielające wsparcia osobom bezdomnym:
- Schronisko dla osób bezdomnych w Ostródzie, ul. Sienkiewicza 15, tel. 89 642 73 96 lub 89 642 18 52 – instytucja udziela pomocy mężczyznom, zapewnia nocleg, posiłek, odzież, pomoc medyczną, środki higieny osobistej, pralnię i łaźnię.
- Polski Czerwony Krzyż Zarząd Rejonowy w Ostródzie przy ul. Jana III Sobieskiego 9 tel. 89 646 38 10 – pomoc w zakresie wyżywienia i pomoc rzeczowa w postaci odzieży.
- Dom Odzyskanych dla Życia „Monar-Markot” w Marwałdzie- Marwałd 56 tel 89 647 44 44- instytucja udzielająca pomocy kobietom, mężczyznom, dzieciom; zapewniająca czasowe zamieszkanie, pełne wyżywienie, kompleksowa pomoc opiekuńczo-wspomagająca.
Rusza infolinia dla bezdomnych
W Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Warmińsko-Mazurskiego od dnia 1 listopada 2019 r. działa bezpłatna, całodobowa infolinia dla osób bezdomnych.
Pod numerem telefonu 800 165 320 osoby zainteresowane mogą uzyskać informacje na temat schronisk, noclegowni i ogrzewalni na terenie województwa warmińsko-mazurskiego.



Marek Giniewicz