Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Ludzie

Perła Mazur z kiepskim powietrzem. Smog to nasza jesienno-zimowa wizytówka

Ten temat od lat w Ostródzie wywołuje spore kontrowersje. Jesienią i zimą w naszym mieście spada jakość powietrza. W dobie programów mających zachęcać do modernizacji systemów ogrzewania powinno być coraz lepiej? Niekoniecznie, bo podłączenie się do magistrali ciepłowniczej Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej czy założenie pompy ciepła to tylko podstawa. Żeby odczuć wygodę, ale też nie zemdleć po pierwszym rachunku trzeba ponieść też koszty modernizacji domu czy mieszkania.

2 miesiące jak w Szanghaju

Tematem smogu w Ostródzie zajmowali się radni i władze miasta na ostatniej komisji Kultury, Turystyki i Ochrony Środowiska. Zastępczyni burmistrza, Jolanta Gadomska przedstawiła raport, z którego wynika, że oddychamy kiepskiej jakości powietrzem.

Czujniki, którymi dysponujemy na terenie Ostródy wskazują, że w 9 miejscach przekroczenia morn jakości powietrza nie są większe niż 10 dni. Natomiast czujniki w kilku miejscach potwierdzają to, o czym wiemy od kilku lat. Najgorsze powietrze jest na osiedlach Drwęckim i Plebiscytowym. Czujnik na ulicy Cichej pokazuje przekroczenie stanów norm przez 65 dni w ciągu roku. To jest duża skala problemu.

Stan jakości powietrza możecie śledzić na bieżąco na stronie internetowej: https://ostroda.aqi.eco/pl

Zamiast do śmietnika utylizacja w piecu

Trzeba zadać sobie pytanie o powody. Kilka lat temu z przekroczeniami norm powietrza problem mieli też mieszkańcy osiedla Grunwaldzkiego. Za kadencji Czesława Najmowicza postanowiono podłączyć to osiedle domków jednorodzinnych do ciepłowni. Początkowa euforia została ostudzona kiedy mieszkańcy tej części Ostródy dostali rachunki. Okazało się, że ich domy nie były na taką zmianę gotowe. Wszystko przez brak odpowiedniej termomodernizacji. Do teraz część mieszkańców osiedla Grunwaldzkiego jest niezadowolona z decyzji o przejściu na zbiorowe ogrzewanie. Plusem jest to, że mamy czystsze powietrze.

Problemem w przypadku własnej instalacji centralnego ogrzewania są kotły niskiej sprawności, mokry opał czy sposób palenia. Karalne jest spalanie śmieci. Mówi nam Komendant Straży Miejskiej w Ostródzie, Andrzej Bartnicki.

W Ostródzie nie obowiązuje prawo lokalne, które zakazuje spalania węgla lub drewna o wysokiej wilgotności. Zgodnie z ustawą możemy kontrolować kotłownie i posesje tylko pod kątem spalania odpadów. W tym roku przeprowadziliśmy 16 takich kontroli. Niektóre z nich musieliśmy zakończyć mandatem. Nie są to duże kwoty – 100 złotych. Mówimy tu o przypadkach spalania plastików, płyt meblowych czy tekstyliów. Często zgłoszenia od mieszkańców o spalaniu odpadów są niepotwierdzone. To, że z komina leci dużo czarnego dymu nic nie przesądza. Niektórzy posiadają piece z nadmuchem. Przy rozpalaniu generuje to taki obraz. Wówczas nie możemy nikogo ukarać.

Marchewka na koniec

W myśl metody kija i marchewki musimy też wspomnieć o tej drugiej formie. W Ostródzie możemy skorzystać z trzech programów, które ułatwią nam zmianę źródła ogrzewania. Decyzja musi być przemyślana. Jeśli mieszkamy w starym poniemieckim bliźniaku to instalacja pompy ciepła wpędzi nas tylko w wysokie rachunki. W Urzędzie Miasta są specjaliści, którzy pomogą nam złożyć wniosek o dotację w stosownym programie. Tych jak wspomniałem mamy 3:

  • Rządowy program Czyste Powietrze,
  • Rządowy program Ciepłe Mieszkanie,
  • Ostródzki program dopłat do wymiany nieefektywnych źródeł ciepła.

Ostatni program wprowadzony został 2 lata temu za zgodą rady miejskiej w Ostródzie. Możemy go połączyć z rządowymi dotacjami. Jeśli jesteście zainteresowani zmianą źródła ogrzewania w waszym domu lub mieszkaniu to zapraszamy 13 listopada o 16 do sali kameralnej ostródzkiego amfiteatru. Tam dowiecie się co będzie dla Was korzystne a poprawi też stan powietrza w Perle Mazur. Urzędnicy będą do naszej dyspozycji.