Coraz więcej samorządów decyduje się na wprowadzenie ograniczeń w dostępie do alkoholu. Pomysł budzi kontrowersje, bo może kojarzyć się z ograniczaniem swobód obywatelskich. W kontrze jednak stają ci, którzy mówią o tym, że spożycie alkoholu wzrasta. Często też akty wandalizmu spowodowane są nocnym powrotem z zakrapianej imprezy. Czy Ostróda jest Waszym zdaniem gotowa na taki krok?
Rośnie liczba, miast które trzymają alkohol w ryzach
Według najnowszych danych 176 samorządów w kraju ograniczyło prawem lokalnym czas otwarcia punktów, gdzie kupimy alkohol. Wszystko ma nie tylko ograniczyć wandalizm, ale też być podyktowane zdrowiem mieszkańców. Według najnowszych danych około 5 milionów Polaków nadmiernie pije alkohol. Nocną prohibicję właśnie wprowadza Konin. Tam ograniczenia w sprzedaży napojów procentowych zaczną obowiązywać od 1 lutego. W listopadzie ubiegłego roku na taki krok zdecydowała się Iława. Tam nie kupimy alkoholu między 22 a 6 rano. Przepis nie obejmuje lokali gastronomicznych.
Gdzie kupmy alkohol?
O ilości pozwoleń na sprzedaż alkoholu decyduje wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Jednocześnie duży wpływ na to ma także rada miasta, która ustala maksymalną liczbę takich punktów. Warto zauważyć, że radni ustalają odrębny limit miejsc tak zwanej sprzedaży na miejscu (restauracje, puby), a także spożycia poza miejscem sprzedaży (stacje benzynowe czy sklepy). W Ostródzie obowiązuje uchwała rady miasta z 2019 roku. Wówczas tak określono limity:
Spożycie na miejscu sprzedaży — GASTRONOMIA (restauracje, puby):
- 55 zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych zawierających do 4,5% zawartości alkoholu oraz na piwo,
- 30 zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych zawierających powyżej 4,5% do 18% zawartości alkoholu (z wyjątkiem piwa),
- 38 zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych zawierających powyżej 18% zawartości alkoholu.
Spożycie poza miejscem sprzedaży — DETAL (stacje benzynowe, sklepy):
- 80 zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych zawierających do 4,5% zawartości alkoholu oraz na piwo,
- 75 zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych zawierających powyżej 4,5% do 18% zawartości alkoholu (z wyjątkiem piwa),
- 75 zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych zawierających powyżej 18% zawartości alkoholu.
Jak to się ma do obecnie wydanych pozwoleń? Możemy mieć więcej punktów, które sprzedają alkohol! Z danych, które udostępnił nam Urząd Miasta w Ostródzie wiemy, że limity nie zostały jeszcze osiągnięte.
ROK | DETAL | GASTRONOMIA | RAZEM |
2020 | 64 | 28 | 92 |
2021 | 65 | 33 | 98 |
2022 | 66 | 33 | 99 |
2023 | 68 | 33 | 101 |
2024 | 68 | 31 | 99 |
Osoby zajmujące się pomocą społeczną alarmują, że punktów sprzedaży alkoholu na terenie Ostródy mamy za dużo.
Na szali spore pieniądze
Kolejnym aspektem są pieniądze. Każdy, kto ubiega się o sprzedaż alkoholu na terenie miasta, musi liczyć się z opłatą za koncesję. Potocznie wpływy takie są nazywane kapslowym. Pieniądze te nie trafiają jednak do wspólnego worka i nie mogą być wydane na dowolny cel. Te środki stanowią część Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. To, wbrew pozorom, duże pieniądze.
ROK | WYSOKOŚĆ UZYSKANEGO KAPSLOWEGO |
2021 | 958 468,88 złotych |
2022 | 1 053 785,00 złotych |
2023 | 1 120 503, 27 złotych |
2024 | 1 216 930, 56 złotych |
Za te pieniądze Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej realizuje określone zadania. To między innymi wsparcie psychologów czy grupy wsparcia dla Dorosłych Dzieci Alkoholików.
Czas na podjęcie decyzji
Obecny Gminny Program Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii kończy się w grudniu. Do tego czasu Rada Miasta i burmistrz Rafał Dąbrowski mają czas na wypracowanie nowego programu, oraz zasad obrotu alkoholem w Ostródzie. Czy Waszym zdaniem to dobry moment na wprowadzenie nocnej prohibicji w naszym mieście? Może należy zwiększyć limit punktów sprzedaży alkoholu? Czy Ostróda powinna pójść wzorem innych miast?
Comment here