Podpalenie warzywniaka w Białych Koszarach w Ostródzie. Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek. Dzięki szybkiej reakcji świadka oraz sprawnemu działaniu policjantów z ostródzkiego Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego już chwilę po zgłoszeniu zatrzymano mężczyznę odpowiedzialnego za podpalenie elementów wyposażenia kiosku. 25-latek przyznał się do swojego czynu, tłumacząc go… nudą. Za zniszczenie mienia poprzez podpalenie grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Podpalenie warzywniaka w Białych Koszarach w Ostródzie. Policja zatrzymała sprawcę
W piątek (29.05.2026 r.) kilka minut po północy policjanci Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie zostali skierowani na ul. Wojska Polskiego, gdzie według zgłoszenia miało dojść do podpalenia przedmiotów znajdujących się przy kiosku handlowym.
Zgłaszający, przejeżdżając w pobliżu, zauważył pożar obejmujący m.in. plastikowe skrzynki oraz blaty sprzedażowe. Mężczyzna dostrzegł również osobę oddalającą się z miejsca zdarzenia i przekazał policjantom jej dokładny rysopis. Co więcej, po powiadomieniu służb sam podjął próbę ugaszenia ognia, który szybko się rozprzestrzeniał. Taka postawa zasługuje na uznanie i pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja świadków.
Podczas dojazdu na miejsce interwencji funkcjonariusze zauważyli mężczyznę odpowiadającego przekazanemu opisowi. Na widok radiowozu 25-latek próbował oddalić się z miejsca, jednak został szybko zatrzymany przez policjantów.
Po zatrzymaniu mężczyzny do sprawy włączyli się funkcjonariusze wydziału kryminalnego. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego 25-latek usłyszał zarzut zniszczenia mienia poprzez podpalenie. W trakcie wykonywanych czynności mężczyzna przyznał się do podpalenia. Jak wyjaśnił, zrobił to z nudów.
W wyniku jego działania właściciel kiosku poniósł straty przekraczające 1100 złotych. Za ten czyn kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: KPP Ostróda




