Nasz Głos Ostróda

Piszemy o tym, co nas boli, co nas cieszy. O tym, co dla nas, mieszkańców Ostródy i okolic, jest ważne, o tym co nas interesuje.

Kronika 112

POŻAR DOMU W SŁONECZNIKU – 15 OSÓB, W TYM 8 DZIECI, STRACIŁO DACH NAD GŁOWĄ

We wtorek 24 marca, kilkanaście minut po godzinie 5:00 wpłynęło zgłoszenie do stanowiska kierowania komendanta powiatowego w Ostródzie o pożarze budynku mieszkalnego w Słoneczniku (Gmina Morąg).

Informator przekazał, że cały dach objęty jest płomieniami oraz że mieszkające w budynku cztery rodziny – piętnaście osób, w tym ośmioro dzieci, bezpiecznie zdołało opuścić dom.

Do akcji gaśniczej z morąskiej jednostki ratowniczo-gaśniczej wyjechały dwa samochody gaśnicze i podnośnik hydrauliczny oraz drabina mechaniczna z JRG Ostróda. Ponadto alarm pożarowy ogłoszono w OSP Słonecznik, Miłomłyn, Żabi Róg, Florczaki i Bramka. Informacja potwierdziła się.

Gdy strażacy przybyli na miejsce zdarzenia, pożarem objęty był już cały dach. Zagrożone były mieszkania na dolnej kondygnacji. W pierwszej fazie akcji gaśniczej, strażacy z wężowych linii gaśniczych podali wodę na płonący dach, między innymi przy pomocy podnośnika hydraulicznego. Równolegle zabezpieczeni w powietrzne aparaty oddechowe gasili klatkę schodową i strych wewnątrz budynku.

Po niespełna godzinie pożar został opanowany. Mieszkania zostały uratowane. W dalszej fazie akcji strażacy przy pomocy kamery termowizyjnej sprawdzili pogorzelisko oraz wykonywali pace rozbiórkowe spalonych elementów konstrukcyjnych dachu, które stwarzały zagrożenie. W trwających blisko 6 godzin działaniach ratowniczo-gaśniczych udział wzięło 40 strażaków. Budynek obecnie nie nadaje się do zamieszkania.

Na miejscu pojawili się też pracownicy Urzędu Miasta w Morągu. Mieszkańcy budynku zostali objęci opieką pracowników MOPS. Dostali też śniadanie od sąsiadów. Jeśli będzie taka potrzeba, to zostaną im przydzielone lokale zastępcze – powiedziała Naszemu Głosowi Katarzyna Zarachowicz, sekretarz Urzędu Miasta w Morągu

opracowanie: kpt. Grzegorz Różański, migi, zdjęcia: st. asp. Grzegorz Brynda