W czwartek 21 listopada około godziny 15:30, doszło do pożaru w Nowym Siedlisku pod Ostródą. Palił się warsztat samochodowy.
Do akcji zadysponowane zostały dwa samochody ratowniczo-gaśnicze i rozpoznawczo ratowniczy z JRG Ostróda. Gdy strażacy przybyli na miejsce, ogień objął już połowę warsztatu i samochód w jego wnętrzu. Okazało się, że w momencie wybuchu pożaru w budynku znajdował się mężczyzna, który został poparzony.
Strażacy podali środki gaśnicze z dwóch linii wężowych i równolegle udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy rannemu. Opatrzyli mu oparzenia głowy i rąk. Pogotowie ratunkowe zabrało poszkodowanego do szpitala.
Akcja gaśnicza nie była łatwa. Pożar intensywnie się rozprzestrzeniał, a w budynku znajdowały się butle z gazem propan-butan oraz szkodliwym odczynnikiem do klimatyzacji. Jednak strażacy opanowali pożar i nie dopuścili, by ogień przeniósł się na sąsiedni garaż oraz pobliski budynek. W dalszej fazie akcji strażacy ponownie przeszukali pomieszczenia i dogasili zarzewia ognia. Wstępnie straty oszacowano na około 250 tys. zł. Działania ratowniczo-gaśnicze trwały blisko półtorej godziny.
opracowanie/zdjęcia: kpt. Grzegorz Różański