Czy inwestowanie publicznych środków w edukację urzędników to rozwój administracji, czy sposób na prywatne dorabianie? Sprawa starosty ostródzkiego Andrzeja Wiczkowskiego zmusza do postawienia tego pytania na ostrzu noża. Ukończył on studia Executive MBA w Collegium Humanum – za pieniądze powiatu. Oficjalny koszt: ok. 10 tys. zł. Cel? Podniesienie kwalifikacji menedżerskich. Efekt? Awans do rad nadzorczych spółek komunalnych i państwowych, a z nimi – dodatkowe dochody.
Legalne nie znaczy właściwe
Do tematu studiów MBA starosty wracamy, bo podczas ostatniej sesji Rada Powiatu w Ostródzie odrzuciła skargę radnego na finansowanie ze środków publicznych jego dokształcania, powołując się na Kodeks pracy i ustawę o pracownikach samorządowych. Przepisy rzeczywiście pozwalają na finansowanie edukacji urzędników. Studia MBA uznano za uzasadnione, bo – jak podkreślono – rozwijają kompetencje liderów i umożliwiają zasiadanie w radach nadzorczych.
Starosta Andrzej Wiczkowski zrobił dyplom MBA w Collegium Humanum za pieniądze podatników. A potem wykorzystał go 'jak trzeba’ – do pompowania własnego portfela.
Wiczkowski z nowych uprawnień skorzystał błyskawicznie. W ciągu kilku miesięcy po uzyskaniu dyplomu trafił do rad nadzorczych w Nidzicy, Lidzbarku, a później Morągu. W 2023 roku zarobił z tego tytułu ponad 32 tys. zł. Łącznie od czasu ukończenia studiów dodatkowe dochody mogły sięgnąć nawet 120 tys. zł. To dziesięciokrotnie więcej niż kosztowały same studia – przypomnijmy, zafundowane z budżetu powiatu.
Formalnie wszystko odbyło się zgodnie z przepisami. Ale społecznie – trudno to zaakceptować. Publiczne pieniądze miały służyć wspólnemu dobru, a zostały zainwestowane w indywidualny sukces.
Awans czy układ?
Nie chodzi tylko o pieniądze. Pojawiły się też pytania o sieć wzajemnych zależności między samorządowcami. Portal WP zauważył – to, o czym lokalne media piszą od lat – że starosta trafił do rad nadzorczych w miastach, których włodarze z kolei zasiedli w radzie nadzorczej ostródzkiego szpitala. To wygląda jak nieformalna wymiana stanowisk – swoisty „krąg wzajemnych awansów”. Taki układ przypomina skrajną patologię. I to przy milczącej zgodzie tych, którzy mieli i mają obowiązek tego pilnować.
Bierność radnych – ciche przyzwolenie
Równie niepokojące jak sama postawa starosty jest zachowanie większości Rady Powiatu. Sprawa, która powinna wzbudzać dyskusję i dyskwalifikować Wiczkowskiego jako lidera w radzie powiatu, została przez większość przemilczana. A Wiczkowski, przy aplauzie radnych Platformy Obywatelskiej, Dobra Wspólnego oraz innych koalicjantów, dalej „bryluje”. Gdzie jest kontrola? Gdzie odpowiedzialność za powierzoną funkcję?
Jeden z internautów pod tekstem o ostatniej sesji Rady Powiatu tak skomentował postawę radnych i starosty:
(…) W normalnym kraju po takich oskarżeniach funkcjonariusz publiczny honorowo składa urząd, ale u nas to nie. U nas banda uwikłanych w ten syf radnych będzie szła w zaparte. Będzie bronić może i śmierdzącego, ale wygodnego układziku. Jakie to kurde tfu obrzydliwe…
– komentarz internauty pod artykułem o sesji Rady Powiatu
Mieszkańcy mają prawo oczekiwać, że radni będą patrzeć władzy na ręce. Gdy tego nie robią, demokracja lokalna traci sens. Jeśli kontrola ogranicza się do formalności, a lojalności polityczne biorą górę nad etyką – wtedy nadużycia przestają być wyjątkiem, a stają się normą.
Zaufanie to nie formalność
Przejrzystość, umiar i uczciwość – to nie są dodatki do funkcji publicznych. To fundament zaufania. Gdy urzędnicy i radni tego nie rozumieją, tracą moralny mandat do reprezentowania mieszkańców. Społeczeństwo oczekuje więcej niż tylko przestrzegania litery prawa – oczekuje przyzwoitości.
PS. Ciekawe, czy starosta miał na tyle przyzwoitości, żeby na posiedzenia rad nadzorczych nie jeździć służbową limuzyną opłacaną przez powiat? Czy jednak i tu podatnik się dorzucił?
W przypadku starosty Wiczkowskiego i milczącej Rady Powiatu pytanie wciąż pozostaje otwarte: czy to, co legalne, na pewno było właściwe?
- Ruszył nabór do Programu „Opieka wytchnieniowa” na rok 2025
- Radni zdecydowali! Będzie tytuł „Zasłużony dla miasta Ostróda”
- Artur Munje rezygnuje! „Czas na młodych”
- Grzybek na placu 1000-lecia do wyburzenia? Jest oferta kupna!
- Drzewa nad Drwęcą w coraz gorszym stanie. Winne bobry czy urzędnicy?
- Ostródzka młodzież świetnie zna zasady bezpieczeństwa pożarowego – za nami miejskie eliminacje Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej!
- Utrudnienia na drodze powiatowej w Gulbitach. Sprawdź jak objechać prace drogowe!
- Policja zatrzymała działkowego złodzieja. Sprawdźcie, czy coś nie zginęło z waszych altanek i domków!
- Oświadczenie Zarządu Powiatu Platformy Obywatelskiej w sprawie starosty Andrzeja Wiczkowskiego
- Autobusy miejskie Ostróda – linia nr 1 od dziś kursuje do BIG Ostróda. Sprawdź nowy rozkład jazdy!
- To będzie rok teatru. Ministerstwo Kultury dofinansuje projekt Centrum Kultury w Ostródzie!
- Po naszej interwencji miasto ujarzmiło latarnie! Nareszcie nie świecą w dzień